niedziela, 6 kwietnia 2014
Zwycięska porażka
środa, 12 marca 2014
Dyskoteka wśród demonstrantów
| Diana Brescan |
7+1
- Dziś o 19:00 w holenderskim kanale VARA program De Wereld Draait Door (skojarzenia z naszym Świat się Kręci nieprzypadkowe), a w nim premiera akustycznej wersji utworu Calm After The Storm duetu The Common Linnets. Oficjalna wersja wybrzmi po raz pierwszy jutro rano na falach lokalnych rozgłośni.
- W Lanxess Arena w Kolonii trwają próby przed jutrzejszym finałem Unser Song für Dänemark. Więcej o tym wydarzeniu na Eurovision Song Comedy jutro.
- Song of the Decade to historyczny plebiscyt Eurovision Song Comedy. Wybieramy najlepsze piosenki kolejnych dziesięcioleci spośród tych, które nie zdobyły Grand Prix. Wciąż otwarte jest głosowanie w ostatnim ćwierćfinale plebiscytu.
- Trwają też zgłoszenia do aktualnego plebiscytu Eurovision Song Comedy. W którymś z finałów narodowych pojawiła się piosenka, która Ci się spodobała? Nie wygrała? Zgłoś ją do Władców Preselekcji 2014!
środa, 5 marca 2014
Od dna
| Nermin Puškar |
W piątą dekadę
- Birthe Kjær (ESC 1989), Rollo & King (ESC 2001) i Kirsten & Søren (ESC 1984,85,88) będą gośćmi Dansk Melodi Grand Prix w najbliższą sobotę.
- W ciągu najbliższych dni (być może w sobotę 8.03) zaprezentowana zostanie piosenka reprezentująca Gruzję w tegorocznym Konkursie Piosenki Eurowizji.
- Na 12. marca zaplanowano z kolei premierę utworu Calm After The Storm holenderskiego duetu The Common Linnets.
- Zaplanowana na sobotę premiera austriackiej piosenki została przeniesiona na 18. marca. Na dzień dzisiejszy to właśnie Austria odkryje karty jako ostatnia.
- Zapraszam do udziału w głosowaniu Song of the Decade 1981-1990 i zgłaszania piosenek do Władców Preselekcji 2014.
środa, 12 lutego 2014
Zaśpiewaj dla mnie
Kryzysowi kandydaci
[!] Josephine nie wystąpi w greckim finale narodowym sama. Na scenie towarzyszyć będzie Markowi Angelo.
Mleko się rozlało
- I’m sorry, to właśnie ten utwór wybrał Mihai Traistariu (ESC 2006) do walki o wyjazd do Kopenhagi. Dla pewności jednak w serwisie jednego z rumuńskich tabloidów pyta, czy aby na pewno jest to dobry wybór. Jak sądzicie?
- Włosi pokazali już, co mieli do pokazania, więc temperatura oczekiwań na święto włoskiej piosenki nieco opadła. Tymczasem trwają ostatnie przygotowania do 64. Festiwalu Piosenki Włoskiej SanRemo 2014. Scenografia w tym roku ma nawiązywać do bogatych wnętrz XVIII-wiecznego pałacu.
- Poszukiwacze inspiracji znaleźli podobieństwo wybranej w sobotę na Malcie piosenki Coming Home i utworu Gary’ego Barlowa, Let Me Go. Są podobne?
niedziela, 5 stycznia 2014
Wycinka faworytów
Zimna wojna grecko-szwedzka
piątek, 4 października 2013
Grecka tragedia?
- Duńscy organizatorzy Eurowizji testują nowe rozwiązania mające uatrakcyjnić konkursowe transmisje. W jednym z takich testów uczestnicy ubrani w białe koszulki z białymi tablicami w rękach ćwiczyli nowe rozwiązania wizualne. Czyżby największy ekran na świecie złożony z widzów ESC?
- Jeszcze nie wiadomo, w jaki sposób zostanie wybrany kolejny reprezentant Francji, ale właśnie ruszył casting. Do końca listopada zbierane są piosenki (wyłącznie lub przynajmniej w większości w języku francuskim), z których wybrana będzie ta na Eurowizję.
- Posłuchajcie nowego singla Roberto Bellarosy: Suivre mon étoile.
środa, 12 czerwca 2013
Grecja bez nadawcy
![]() |
| Przed siedzibą ERT |
Oceń tegorocznych reprezentantów
Zagłosuj też:
- Blog eurowizyjny wiwwibloggs.com rozstrzygnął plebiscyt, którego stawką była nagroda im. Ivi Adamou dla najgorszego wykonania na żywo ostatniej Eurowizji. Trofeum zgarnęła reprezentująca Niemcy Cascada za występ do Glorious. Tuż za nią uplasowały się wykonania reprezentujące Macedonię i Bułgarię
- W Gdańsku trwają przygotowania do Eurowizji dla Młodych Tancerzy. Reprezentanci 10. krajów ćwiczą i poznają polskie wybrzeże, a w Operze Bałtyckiej dobiegają końca prace montażowe scenografii Konkursu. Widowisko poprowadzi Tomasz Kammel.
wtorek, 19 lutego 2013
A jednak
| Dina Garipova |
Na lekkim rauszu
- Stacja TVR opublikowała już nagrania z przesłuchań eliminacyjnych całej stawki półfinałowej swoich preselekcji. Linki do tych występów znajdziecie w poprzednim poście poświęconym rumuńskim przygotowaniom.
- W tym tygodniu należy się spodziewać konferencji prasowej prezentującą całość chorwackiego utworu konkursowego. Co nam Super Klapa zaśpiewa?
- Jako co roku, media doszukują się plagiatu w eurowizyjnych propozycjach. Teraz pod obstrzałem znalazła się formacja Cascada i jej Glorious. Dziennik Bild zarzuca reprezentantom Niemiec ściągnięcie podkładu muzycznego z piosenki... Euphoria Loreen.
- Dawno niewidziana grupa Lordi (ESC 2006) będzie gościem specjalnym irlandzkiego finału narodowego. Zespół od wygrania ESC przeszedł kilka zmian składu i aktualnie przymierza się do wydania i promocji kolejnego albumu.
- Do finału Beosong awansuje tylko najlepsza piątka półfinału serbskiego. Tam, poza konkursowymi piosenkami, każdy finalista wykona też po jednym utworem z eurowizyjnej historii Serbii/Serbii i Czarnogóry/Jugosławii.
środa, 6 lutego 2013
Mniej znaczy więcej?
| Koza Mostra ft. Agathonas Iakovides |
| Ryan Dolan |
Mentorzy wybrali
poniedziałek, 19 marca 2012
Wybrani do Baku (19)
[UPD] Klasycznie, akustycznie, nastrojowo... Engelbert Humperdinck będzie nas przekonywał, że
piątek, 6 maja 2011
Próby – Dzień 6
Piątek to czas drugiej serii prób dla ostatnich krajów z pierwszego i pierwszych z drugiego półfinału. Poprawki, sceniczne stroje, trochę więcej pewności siebie na scenie (no bo to już w końcu powrót nie debiut). To wszystko przed nami. Zaczynamy zatem przegląd prób dnia szóstego.
Islandia
Ten dzień swoją próbą otwarła Islandia. Zwycięstwo tej piosenki-wspomnienia nie dziwił w lutym, gdy emocje związane ze śmiercią twórcy były świeże. Teraz, gdy emocje opadły, piosenka jest już tylko... sympatyczna. I tyle...
Węgry
Kati Wolf miała dla nas dziś trochę litości i pozwoliła swoim chórzystkom nie zakładać świecącej konfekcji (za to jeden z tancerzy rozbłysnął prawie pełnym blaskiem... prawie, bo w jednej nogawce coś wyraźnie nie stykało). Cóż można powiedzieć. Show będzie na pewno, co z utworem? Się zobaczy...
Litwa
Ach, czarowna... po drugiej próbie mamy już pewność, że fragmenty tekstu piosenki Evelina Saszenko będzie nie tylko śpiewać, ale też pokazywać w języku migowym. Trudno uwierzyć, że obecni w hali dziennikarze nie czują tej magii...
Azerbejdżan
W klasyfikacji azerskich występów eurowizyjnych ten jest najbardziej wysmakowany... mimo to, na tle konkurencji wypada dość biało... to znaczy blado.
Grecja
W greckim występie dziś zobaczyliśmy uzupełnioną choreografię (to już nie walka, to współistnienie), pojawiły się też zmienione wizualizacje. Kolumny zdecydowanie zbrzydły a cały obraz nabrał pewnej surowości. Tędy droga do finału?
Bośnia i Hercegowina
Pojawienie się na scenie Dino Merlina oznacza jedno. Próby rozpoczęli półfinaliści walczący w drugim koncercie. Koncepcja występu skrystalizowała się już dawno, więc żadnych zmian nie ma poza snopami iskier towarzyszącymi końcówce występu. Do zobaczenia w sobotę!
Austria
Austriacy wybrali na powrót piosenkę, przy której nie można zbyt wiele wyczarować oprawą. Trzeba stanąć i wyśpiewać. I wydaje się, że Nadine robi to wystarczająco dobrze, by deszcz brylantów wystarczył do pozostawienia dobrego wrażenia. Czy też na awans do finału?
Holandia
Holendrzy zmienili w swoim występie niemal wszystko w porównaniu z pierwszą próbą. Mniej kolorowe oświetlenie (za to w bardziej efektownej konfiguracji), mniej stania przy statywie i stroje. Do tego białego garnituru doskonale pasowałby bukiet ze świeżo zebranych nenufarów...
Belgia
Belgijska ekipa z ruchem scenicznym nie ma najmniejszych kłopotów. Szkoda tylko, że nie wszyscy w tym zespole wyglądają i brzmią tak dobrze. Do domu blisko (zespół nawet nie nocuje w Niemczech, czyżby coś przeczuwał?)
Słowacja
Ubiegłoroczna propozycja słowacka wzbudzała zdecydowanie więcej emocji... inna sprawa, że były to w większości emocje negatywne. Możemy mówić o niewielkiej poprawie. Zbyt niewielkiej, by spotkać się w finale.
Ukraina
Szkoda, że Ukraińcy nie chcą spróbować awansować do finału dzięki piosence... w tym roku Mika Newton mogłaby swobodnie usiąść na skraju sceny i popatrzeć jak Ksenia załatwia za nią sprawę. Piękne malunki w piasku, więc nie traćmy czasu na piosenkę...
Mołdawia
Piątkowe próby z przytupem zakończyli reprezentanci Mołdawii. Zmiana jest tylko jedna, zniknął parawan, który służył za bazę wypadową monocyklistki. Można ten występ polubić lub znienawidzić... ja lubię.
Pozostali uczestnicy drugiego półfinału pojawią się na scenie jutro i pojutrze. Dlaczego w dwa dni? Ponieważ jutrzejsze popołudnie będzie czasem pierwszych prób finalistów konkursu! Zapraszam na relacje.
poniedziałek, 2 maja 2011
Próby - Dzień 2
Drugi dzień prób to pierwsze zetknięcie ze sceną 9 uczestników pierwszego półfinału. Dziś wieczorem już wszyscy wtorkowi półfinaliści będą mieli za sobą próby. Kto dziś oczaruje obserwatorów? Kto zweryfikuje swoje dobre notowania? Kto potwierdzi wysokie aspiracje? O tym już niedługo!
Malta
Jako pierwszy na scenie dziś pojawił się kolejny dowód, że na Eurowizji Malta znaczy Chiara albo... nic nie znaczy. Glen, dwóch tancerzy i trzy chórzystki nie narobili specjalnego zamieszania, geometryczne wizualizacje też nie prezentują się najatrakcyjniej. Warto zauważyć, że ekipa z Malty zainwestowała w „firmowe” umundurowanie.
San Marino
Po mocującej się z legendą Malcie na scenę wkroczyła reprezentacja kraju z najmniejszym eurowizyjnym stażem wśród 43 uczestników ESC. Senit na scenie towarzyszą dwaj gitarzyści i trzyosobowy chórek, nie ma żadnych wizualizacji a cała oprawa występu jest oparta o światło i kłęby dymu. Koncepcji występu właściwie nie można niczego zarzucić. Gdyby jeszcze piosenka była trochę mocniejsza...
Chorwacja
Tego na dotychczasowych próbach jeszcze nie było. Daria Kinzer jako pierwsza wykorzystała wybieg sceny do pójścia na krótki spacer. Cały występ jest utrzymany w klubowej konwencji, na scenie jest czteroosobowy, żeński chórek i dj, który po godzinach dorabia jako iluzjonista. Skutek, dwie zmiany stroju Darii. Jednak chałturnik tym różni się od zawodowego iluzjonisty, że u tego drugiego dużo trudniej złapać metodę robienia magii...
Islandia
Co nas mogło zaskoczyć w tej próbie? Chyba nic. Wszyscy pamiętamy okoliczności zawiązania się formacji Sjonni’s Friends, wszyscy wiemy o zmianie planów dotyczących tej piosenki. Chyba nie stało się dobrze, że pamięć jej twórcy będzie kartą przetargową w ESC. Poza tym jedyny nowy element, to zółto-zielone wzorzyste wizualizacje, które budują nastrój... nie, nie budują żadnego nastroju. Panowie po prostu wchodzą, śpiewają i schodzą...
Węgry
Po sentymentalnej Islandii (i przerwie) sceną zawładnęła jedna z faworytek tegorocznej Eurowizji. Kati Wolf z dwiema chórzystkami i trójką tancerzy ma spore szanse dopełnić działa zniszczenia naszych oczu, którego nie dokończył Alex z Rosji. Wprawdzie elementy świecące są mniejsze, ale jest ich tyle, że efekt znowu jest piorunujący. Okuliści zacierają ręce. Choreografia chyba nie była traktowana jeszcze zbyt rygorystycznie, bo były w niej wyraźne niedociągnięcia, brzmienie też na kolana nie powalało. Jak na kandydatkę do zwycięstwa, rozczarowująco.
Portugalia
Drodzy widzowie! To jest czas, kiedy Wasze zmęczone rosyjską i węgierską iluminacją oczy mogą odpocząć. Trzyminutowy spacer do kuchni i z powrotem dobrze Wam zrobi i uchroni przed portugalskimi torturami. Filipo Azevedo, wróć!
Litwa
Nasi wschodni sąsiedzi w tym roku mają silną reprezentację. Evelina Sasenko wyszła na scenę już w kreacji konkursowej (trzeba przyznać, że polscy styliści wywiązali się ze swoich obowiązków) i pokazała się z dobrej strony w występie zbliżonym konwencją do tego z preselekcji (choć widać było próby z językiem migowym, czyżby nowy element?). W moim odczuciu próba litewska była jedną z najlepszych (jeśli nie najlepszą) z dotychczasowych.
Azerbejdżan
Mając w pamięci choinkową kreację Safury sprzed roku na tę próbę aż przyjemnie się patrzyło. Tym razem Azerowie postawili na absolutny minimalizm w oprawie występu. Widać dobrą współpracę wokalistów i chórku (złożonego m.in. z kandydatek do reprezentowania w Niemczech Szwecji – Shirley’s Angels). Eldar i Nigar pracują mocno na miano najskromniejszego azerskiego wejścia, oby nie najsłabiej ocenionego.
Grecja
Grecy w tym roku postawili na dość odważne połączenie hiphopu z elementami etnicznymi. I całkiem nieźle im wyszło. Loukas Giorkas i Stereo Mike na scenie pojawili się w towarzystwie czterech tancerzy, których układ choreograficzny sugeruje zmagania tradycji i nowoczesności z ostatecznym zwycięstwem tej pierwszej (choć i tak nie jestem przekonany do zasadności ich bycia na scenie). Strzelające w niebo greckie kolumny i monumentalne refreny tworzą bardzo ciekawy klimat utworu.
Za nami próby wszystkich uczestników pierwszego półfinału. Po ich obejrzeniu macie już sprecyzowane poglądy na temat faworytów? Od jutra trenować będą wykonawcy z drugiej części rywalizacji.





