Pokazywanie postów oznaczonych etykietą grecja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą grecja. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 6 kwietnia 2014

Zwycięska porażka

Dziś 6. kwietnia, a to oznacza, że po raz kolejny eurowizyjny świat ma okazję do świętowania. Dokładnie 40 lat temu w leżącym nad kanałem La Manche w hrabstwie Sussex mieście Brighton, odbywał się 19. Konkurs Piosenki Eurowizji. Konkurs z kilku względów przełomowy w swoich dziejach, a także dający sygnał do dużych zmian w ówczesnej muzyce rozrywkowej. Co decyduje o wyjątkowości tamtego koncertu? Przede wszystkim zwycięzca, dalej kolejny debiut na Eurowizji i niespodziewana, ale i usprawiedliwiona, nieobecność jednego z uczestników. 
Zdecydowanie najjaśniejszą gwiazdą ESC 1974 są jej zwycięzcy. Po raz pierwszy w historii po Grand Prix konkursu sięgnęli reprezentanci Szwecji. Dokonała tego, wówczas, wschodząca gwiazda skandynawskiego popu, grupa ABBA. Dla zespołu było to drugie podejście do Eurowizji, rok wcześniej nie udało się wygrać Melodifestivalen z utworem Ring Ring, później, z niezapomnianą kompozycją Waterloo, Szwedzi rozbili bank. Wygrali Eurowizję i rozpoczęli kilkuletnią dominację na światowych listach przebojów. W 2005 roku Waterloo zostało wybrane przebojem 50-lecia podczas jubileuszowego koncertu Congratulations w Kopenhadze. Żadna z konkursowych piosenek nie legitymuje się aż tak dużym sukcesem komercyjnym, a wpływy szwedzkiego popu pobrzmiewają w konkursie po dziś dzień.
Warto pamiętać, że na szwedzkiej czwórce tamta edycja się nie kończy. Po raz pierwszy w gronie uczestników ESC znalazło się miejsce dla przedstawiciela Grecji. Zaszczytu otwarcia eurowizyjnej drogi Hellady dostąpiła solistka Marinella i utwór Krasi, thalasa ke t'agori mu. Greczynce poszło lepiej, niż portugalskiemu debiutantowi sprzed 10 lat. Na koncie pojawiło się, mało imponujące, 7 punktów, ale to wystarczyło wtedy do zajęcia 11 miejsca. Jak na początek, całkiem niezły wynik.
W 1974 roku nie mniej ważne niż to, kto na Eurowizji był, stało się to, kogo w konkursie zabrakło. Otóż do Wielkiej Brytanii nie przyjechała ekipa z Francji. Wcale nie miało to podłoża we wzajemnych animozjach obu krajów, przyczyna była o wiele poważniejsza. W Paryżu, 2. kwietnia tamtego roku, zmarł 19. Prezydent Republiki Francuskiej, Georges Pompidou. Po jego śmierci kraj pogrążył się w żałobie, czego jednym z efektów była rezygnacja z wysłania do Brighton Dani, która z piosenką La vie à 25 ans, miała rywalizować o uznanie europejskich jurorów.
Do tego należy dodać jeszcze powrót do rywalizacji triumfatorki sprzed dekady, reprezentującej Włochy Giglioli Cinquetti. Włoszka tym razem zajęła tylko drugie miejsce śpiewając balladę Si. Na konkursowej scenie gospodarzy reprezentowała młoda, wówczas niezbyt popularna solitka, Olivia Newton-John. Jej Long live love zostało sklasyfikowane na czwartym miejscu, a ona sama kilka lat później podbijała światowe kina tańcząc i śpiewając u boku Johna Travolty w musicalu Grease.
Ponadto, Eurowizja 1974 była ostatnią odsłoną konkursu, w której nie został zastosowany obecny system głosowania. W Brighton każdy z jurorów miał do dyspozycji 1 punkt, który przyznawał swojej ulubionej piosence, suma głosów jurorów z danego kraju stanowiła jego ogólną ocenę. Słynna dwunastka wkroczyła na ESC rok później.

środa, 12 marca 2014

Dyskoteka wśród demonstrantów

Wczorajszy finał narodowy w Grecji miał dwa oblicza. Podczas, gdy w Acro Music Hall publiczność świetnie się bawiła świętując greckie 40-lecie w Eurowizji i wspierając swoich faworytów w wyścigu o miejsce na scenie w Kopenhadze, wokół areny zmagań niemała grupa Greków głośno demonstrowała swoje niezadowolenie z aktualnej sytuacji kraju. Wróćmy jednak do środka. Tam walkę o zwycięstwo zdawała się toczyć trójka z czwórki kandydatów: Crystallia, Freaky Fortune ft. RiskyKidd i Kostas Martakis. Ostatecznie zwycięsko z tego starcia wyszedł duet oferujący publiczności klubową kompozycję Rise Up. Od wczoraj więc wiemy, że w maju B&W Hallerne na trzy minuty zamieni się w największą dyskotekę w Europie. Czy energetyczna, choć mało skomplikowana piosenka jest najlepszym sposobem na uczczenia czterech dekad startów kraju w Eurowizji? Tego nie wiemy, ale z pewnością Hellada, jeśli nie na dużej scenie, to w Euroclubie z pewnością, zrobi furorę.
Diana Brescan

7+1

Wczoraj wyścig na kopenhaską scenę rozpoczęli wokaliści w Mołdawii. W pierwszym z dwóch półfinałów zaprezentowało się 12 kandydatów, z których siódemka głosami widzów i jurorów uzyskała awans w pierwszym etapie rywalizacji. Pozostała na placu boju piątka została poddana ponownemu głosowaniu publiczności, którego wyniki zostały ogłoszone już po zakończeniu koncertu. Na starcie pojawili się:
Boris CovaliPerfect Day
FLUX LIGHTNever Stop No
Alina SorochinaAscultă-mă, Tăcere
Vlad RayFreedom 
Felicia DunafThe Way I Do
Doinița GhermanEnergy
Ana CernicovaDragostea Divină
Diana BrescanHallelujah
Tatiana HegheaI'm Yours
Olișevschi RodicaWithout You 
PARALELA 47Fragmente 
Carolina GorunTurnThe Tide 
Siódemka finalistów wyłonionych w pierwszej kolejności to: Boris Covali, FLUX LIGHT, Felicia Dunaf, Doinița Gherman, Ana Cernicova, Diana Brescan i Tatiana Heghea. W drugim głosowaniu największym poparciem cieszyła się grupa PARALELA 47. Stawkę finału O Melodie Pentru Europa 2014 uzupełnią laureaci jutrzejszego półfinału w Kiszyniowie.
  • Dziś o 19:00 w holenderskim kanale VARA program De Wereld Draait Door (skojarzenia z naszym Świat się Kręci nieprzypadkowe), a w nim premiera akustycznej wersji utworu Calm After The Storm duetu The Common Linnets. Oficjalna wersja wybrzmi po raz pierwszy jutro rano na falach lokalnych rozgłośni.
  • W Lanxess Arena w Kolonii trwają próby przed jutrzejszym finałem Unser Song für Dänemark. Więcej o tym wydarzeniu na Eurovision Song Comedy jutro.
  • Song of the Decade to historyczny plebiscyt Eurovision Song Comedy. Wybieramy najlepsze piosenki kolejnych dziesięcioleci spośród tych, które nie zdobyły Grand Prix. Wciąż otwarte jest głosowanie w ostatnim ćwierćfinale plebiscytu.
  • Trwają też zgłoszenia do aktualnego plebiscytu Eurovision Song Comedy. W którymś z finałów narodowych pojawiła się piosenka, która Ci się spodobała? Nie wygrała? Zgłoś ją do Władców Preselekcji 2014!

środa, 5 marca 2014

Od dna

Nermin Puškar
Niemal miesiąc upłynął od publikacji listy startowej finału narodowego EMA 2014. Od wczoraj poza nazwiskami i tytułami dysponujemy nagraniami konkursowych piosenek. I choć przedstawiciele nadawcy nadal poszukują źródła finansowania startu kraju w tegorocznej Eurowizji, proces eliminacji idzie pełną parą - ma być zresztą kartą przetargową organizatorów. Organizacja finału narodowego z decydującym głosem widzów, choć bardziej kosztowna, niż wybór wewnętrzny, daje szansę zwiększenia zainteresowania wydarzeniem, za czym idzie wyższa oglądalność (a więc atrakcyjność dla reklamodawców) i udział w głosowaniu (dochód z SMSów). Pomysł sprytny, ale czy opłacalny? Zobaczmy, kogo Słoweńcy mają do wyboru:
Omar NaberI won’t give up
Nermin Puškar & Samuel LucasMasquerade
BilbiTo ni blues
NUDEIt’s gonna be OK!
Rudi Bucar ft. Elevators Tja
Tikara KovacSpet (Round and round)
MuffLet me be (myself)
Wczoraj jeszcze piosenki były dostępne w YouTube, zostały jednak usunięte. Tu pliki dostępne na vk.com.
Teraz sprawy nabiorą tempa. Już w sobotni wieczór Ula Furlan powita widzów pierwszego od 2011 roku klasycznego finału narodowego w Słowenii. Dobry wybór w sobotę zwiększa szansę na zwrot kosztów organizacyjnych.

W piątą dekadę

Do skromnego finału narodowego szykują się także Grecy. Czwórka kandydatów ubiegać się będzie o bilet do Kopenhagi. Ale to tylko jeden z tematów programu, który zaplanowany jest na 11 marca w Atenach. Ważnym akcentem będą też nawiązania do eurowizyjnego jubileuszu Grecji. Od momentu, w którym Marinella otwierała historię Hellady w ESC, mija w tym roku 40 lat. Ale od początku, dziś premierę miały piosenki, które tę drogę mogą kontynuować:
Crystallia - Petalouda Stin Athina
Freaky Fortune ft. Riskykidd - Rise Up
Kostas Martakis - Kanenas De Ma Stamata
Mark Angelo ft. Josephine - Dancing Night
Jako faworyta, niektórzy wskazują Kostasa Martakisa, dla którego utwór stworzył Ilias Kozas (ESC 2013), czyżby powrót na konkurs? W części poświęconej reprezentantom Grecji sprzed lat wystąpią m.in. Kalomira (ESC 2008), Sofia Vossou (ESC 1991), Pascalis, Marianna, Robert i Bessy (ESC 1977). Gospodarzami wieczoru będą Despina Vandi oraz Giorgos Kapoutzidis.
  • Birthe Kjær (ESC 1989), Rollo & King (ESC 2001) i Kirsten & Søren (ESC 1984,85,88) będą gośćmi Dansk Melodi Grand Prix w najbliższą sobotę.
  • W ciągu najbliższych dni (być może w sobotę 8.03) zaprezentowana zostanie piosenka reprezentująca Gruzję w tegorocznym Konkursie Piosenki Eurowizji.
  • Na 12. marca zaplanowano z kolei premierę utworu Calm After The Storm holenderskiego duetu The Common Linnets.
  • Zaplanowana na sobotę premiera austriackiej piosenki została przeniesiona na 18. marca. Na dzień dzisiejszy to właśnie Austria odkryje karty jako ostatnia.
  • Zapraszam do udziału w głosowaniu Song of the Decade 1981-1990 i zgłaszania piosenek do Władców Preselekcji 2014.
5.03 | godz. 20:00 | Baderech Le’kopenhagen (Izrael)
Po niemal tygodniu od premiery trzech konkursowych piosenek i otwarciu głosowania, dziś wieczorem dowiemy się, czy Mei Finegold w Kopenhadze zaśpiewa Same Heart, Nish’eret Iti czy Be Proud.
Transmisja: [IBA]
[WYNIKI] Mei na Eurowizję jedzie z Same Heart.

środa, 12 lutego 2014

Zaśpiewaj dla mnie

Zgodnie z wcześniejszymi informacjami, kompozytorzy zaproszeni do udziału w powracającym finale narodowym w Portugalii, wybrali wykonawców, dla których przygotują konkursowe propozycje. Od wtorku znamy już listę wokalistów oraz tytuły piosenek, jakie pojawią się w tegorocznej edycji Festival da Canção wraz ze swoimi mentorami (a zarazem autorami piosenek):
Rui Andrade  Ao teu encontro (Marc Paelinck)
Suzy  Quero ser tua (como a lua é do luar) (Emanuel)
Zana  Nas asas da sorte (Jan Van Dijk)
Raquel Guerra   Sonhos roubados (Nuno Feist)
Catarina Pereira  Mea culpa (Andrej Babic)
Madalena Trabuco - Coração de filigrana (Tozé Santos)
Lara Afonso  O teu segredo (João Matos/Miguel Ferrador)
Ricardo Alfonso  Emoção (Ricardo Alfonso/Luis Fernando/Rui Fingers)
Carla Ribeiro - Mais para dar (Hélder Godinho)
Ivo Lucas  Eu vou (João Só)
O powrocie do rywalizacji Rui Andrade (FdC 2011, 2012) mówiło się od potwierdzenia powrotu Portugalii do Eurowizji. Po raz kolejny w grze jest Andrej Babic, twórca dwóch portugalskich utworów z ESC (2008 i 2012). Catarina Pereira, z którą zdecydował się współpracować to też nie nowość. Solistka startowała z jego piosenką już w 2010 roku i, mimo statusu faworytki, do Oslo nie pojechała. Jak będzie tym razem? Powyższa dziesiątka ruszy do boju już 8 marca.

Kryzysowi kandydaci

Niestabilna sytuacja polityczna, gospodarcza i medialna w Grecji bardzo długo stawiała udział tego kraju w 59. Konkursie Piosenki Eurowizji pod znakiem zapytania. Kiedy okazało się, że reprezentacja Hellady pojawi się w Kopenhadze, nie było pewne, w jaki sposób zostanie ustalony jej skład. Część tajemnicy została odsłonięta wczoraj. W produkcji widowiska biorą udział dwaj nadawcy: publiczny NERIT i prywatny MAD TV. Współpracę podjęły wytwórnie płytowe: Panik Records i Platinum Records. O tytuł reprezentanta Greków w Eurowizji powalczy czwórka wykonawców:
Freaky Fortune
Mark Angelo & Josephine
Crystallia
Kostas Martakis
Konkursowe utwory są już wybrane, w tym tygodniu rozpocznie się realizacja teledysków, a prezentacja piosenek nastąpi na tydzień przed finałem narodowym. Ten zostanie rozegrany 3 lub 4 marca.
[!] Josephine nie wystąpi w greckim finale narodowym sama. Na scenie towarzyszyć będzie Markowi Angelo.

Mleko się rozlało

Jeśli ktoś myślał, że wczorajsze wyrzucenie z litewskiego wyścigu Martynasa Kavaliauskasa kończy sprawę, byli w głębokim błędzie. Najpierw pojawiła się, łatwa do przewidzenia, obrona ze strony oskarżonego o manipulowanie głosami solisty. Twierdzi on, że z podwójnym liczeniem głosów w centrum telekomunikacyjnym nie ma absolutnie nic wspólnego i chce swojego dobrego imienia bronić dostępnymi środkami, z procesem sądowym włącznie. Trudno nie odnieść wrażenia, że sprawa staje na ostrzu noża. Ale to nie wszystko, litewskie media z miejsca ruszyły do prześwietlania drogi i pozostałych uczestników programu pod względem różnego rodzaju związków z organizatorami, jurorami czy kimkolwiek, od kogo zależy wynik rywalizacji. Dziennikarskie śledztwo rzuca cień na Monikę Linkyte, a właściwie na jej producenta. Ten, poza współpracą z solistką, pracuje na co dzień z Brandonem Stonem, jednym z jurorów programu. Co wynika z analizy ocen Stona dla Linkyte? Wokalistka w każdym odcinku miała dostawać od jurora jedną z najwyższych not. Przypadek? Kolejny problem to prosty, ale słabo zabezpieczony i podatny na manipulacje system głosowania, który decyduje o eliminacji kolejnych piosenek z konkursowej puli. I to wszystko w kraju, który w lecie ubiegłego roku głośno mówił o lotnych brygadach z Azerbejdżanu organizujących skorumpowane grupy wsparcia dla kandydata zza Kaukazu. W tle całego tego zamieszania pozostaje wyjaśnienie tego, co jeszcze przed nami. W najbliższym odcinku po raz ostatni z programem pożegna się jeden wykonawca, w kolejnym finałowa trójka zaprezentuje pozostałe piosenki i w grze zostanie tylko najlepsza piosenka. W finale rozstrzygnie się więc tylko to, kto wcześniej wybrany utwór prezentuje najlepiej. Jak dotąd, w głosowaniu zdecydowanie najlepiej stoi piosenka Blowing out cobwebs. Czy to ją usłyszymy w Kopenhadze? I w czyim wykonaniu? Bo na poprawę, wyraźnie już zepsutej, atmosfery wokół widowiska zdaje się być zbyt późno.
  • I’m sorry, to właśnie ten utwór wybrał Mihai Traistariu (ESC 2006) do walki o wyjazd do Kopenhagi. Dla pewności jednak w serwisie jednego z rumuńskich tabloidów pyta, czy aby na pewno jest to dobry wybór. Jak sądzicie?
  • Włosi pokazali już, co mieli do pokazania, więc temperatura oczekiwań na święto włoskiej piosenki nieco opadła. Tymczasem trwają ostatnie przygotowania do 64. Festiwalu Piosenki Włoskiej SanRemo 2014. Scenografia w tym roku ma nawiązywać do bogatych wnętrz XVIII-wiecznego pałacu.
  • Poszukiwacze inspiracji znaleźli podobieństwo wybranej w sobotę na Malcie piosenki Coming Home i utworu Gary’ego Barlowa, Let Me Go. Są podobne?

niedziela, 5 stycznia 2014

Wycinka faworytów

Ruszył drugi etap eliminacji kandydatów na reprezentanta Litwy w tegorocznej Eurowizji. Teraz nie odpadają już piątkami, tylko pojedynczo, aż zostanie ósemka. Tym razem uczestnicy programu śpiewali utwory w języku litewskim.
Vilija Matačiūnaitė - Lyja
Justinas Lapatinskas - Ar mylit ją jūs?
Monika Linkytė - Pavakarys
Kristina Radžiukynaitė - Aš žiūriu į tave, pasauli
Aistė Pilvelytė - Užgimimas
Martynas Kavaliauskas - Gyvenam kartą
Ieva Zasimauskaitė - Jurgos klejonės
Vaidas Baumila - Meilę skolingas tau
Mia - Saulė
VIG Roses – Nakty
Z marzeniami o wyjeździe do Kopenhagi musiała się pożegnać uczestniczka wielu poprzednich edycji litewskich finałów i jedna z faworytek tegorocznej odsłony, Aistė Pilvelytė (fot.), która po zsumowaniu głosów jurorów i wyników głosowania widzów zebrała najmniejsze poparcie. Zwycięzcą odcinka okazał się Vaidas Baumila.

Zimna wojna grecko-szwedzka

Jedną z głównych faworytek tegorocznego Melodifestivalen jest dwukrotna reprezentantka Grecji w ESC i zwyciężczyni konkursu  w 2005 roku, Helena Paparizou. Urodzona w Szwecji w rodzinie greckich imigrantów wokalistka w każdym z wywiadów podkreśla swoją podwójną tożsamość i szacunek wobec miejsca urodzenia i korzeni rodzinnych. Nie wszystkim jednak taki stan rzeczy odpowiada. Głos w sprawie zabrał m.in. Thanos Petrelis, popularny grecki solista. Uważa on, że start Paparizou w szwedzkich eliminacjach to błąd i budowanie konfliktu między krajami poprzez (na razie tylko prawdopodobny) start przeciwko ojczyźnie, którą reprezentowała i której dała wygraną, nawet jeśli reprezentowany miał być kraj urodzenia. Tak surowa ocena to spore zaskoczenie, a może tylko forma autopromocji? Petrelis dalej mówi, że on sam chętnie pojechałby na Eurowizję w greckich barwach z utworem w języku narodowym z tekstem odpowiadającym aktualnej sytuacji kraju. Podobno nawet ma taką piosenkę w zanadrzu. Czy na scenie w Kopenhadze dojdzie do konfrontacji?

piątek, 4 października 2013

Grecka tragedia?

Po wycofaniu się Cypru z przyszłorocznej Eurowizji, wielu obserwatorów przypomniało sobie o niepewnej sytuacji Grecji. A ta nie prezentuje się ciekawie. Jak wiadomo, w czerwcu grecki rząd zamknął publicznego nadawcę, jedynego aktywnego członka EBU z kraju. Nadawanie stacji przejął tymczasowy kanał DT, który przestanie funkcjonować w momencie uruchomienia nowej stacji, NERIT. W myśl przepisów EBU start Grecji w ESC będzie możliwy dopiero wtedy, kiedy ostatni z podmiotów złoży aplikację o włączenie do Unii Nadawców Publicznych i uzyska akceptację. Co więcej, cała procedura musiałaby zostać przeprowadzona do połowy listopada (wtedy mija termin zgłoszeń do ESC 2014). W normalnych warunkach jest to termin niemożliwy do dotrzymania, ale wiadomo, że prace w Grecji są na dość zaawansowanym etapie, a EBU deklaruje specjalny tryb prac nad włączeniem NERIT w swoje szeregi. Co może stanąć na przeszkodzie? Przede wszystkim duchy ERT, siedziba stacji wciąż jest okupowana przez byłych pracowników, którzy kontynuują, już nieoficjalne, nadawanie w Internecie. Przeszkody techniczne i proceduralne i coraz mniej czasu na dopełnienie formalności mogą storpedować greckie plany nawet pomimo dobrej woli Unii Nadawców Publicznych. Zagrożenie greckiego uczestnictwa nadal jest bardzo poważne. Choć Hellada wciąż walczy.
  • Duńscy organizatorzy Eurowizji testują nowe rozwiązania mające uatrakcyjnić konkursowe transmisje. W jednym z takich testów uczestnicy ubrani w białe koszulki z białymi tablicami w rękach ćwiczyli nowe rozwiązania wizualne. Czyżby największy ekran na świecie złożony z widzów ESC?
  • Jeszcze nie wiadomo, w jaki sposób zostanie wybrany kolejny reprezentant Francji, ale właśnie ruszył casting. Do końca listopada zbierane są piosenki (wyłącznie lub przynajmniej w większości w języku francuskim), z których wybrana będzie ta na Eurowizję.
  • Posłuchajcie nowego singla Roberto Bellarosy: Suivre mon étoile.

środa, 12 czerwca 2013

Grecja bez nadawcy

Przed siedzibą ERT
Od wczoraj stacja ERT, publiczny nadawca telewizyjny Grecji, przy okazji jedyny aktywny członek EBU z tego kraju, nie prowadzi działalności. Stacja została zamknięta w związku z wciąż głębokim kryzysem finansów publicznych i nieprzystającą do warunków strukturą firmy. Jak łatwo można było przewidzieć, decyzja greckiej administracji wywołała kolejną falę protestów. Wielotysięczne demonstracje nie opuszczają terenów wokół siedziby stacji, a nadawcy prywatni w geście solidarności ogłosili bezterminowy strajk zawieszając produkcję telewizyjną i nadawanie reklam. Na nic zdają się być zapewnienia rządu, że nadawca publiczny w nowej, oszczędniejszej, postaci powróci na antenę najpóźniej jesienią tego roku. Nie wiadomo, jak miałaby funkcjonować czy jak nazywać się nowa grecka telewizja publiczna (bo wcale nie jest pewne, że znak ERT jeszcze kiedyś pojawi się na ekranach). Do chóru krytykujących to posunięcie dołączyła również Europejska Unia Nadawców, podkreślając, że nadawcy publiczni powinni być podmiotami niezależnymi od rządu. W tym kontekście pytanie o wpływ wydarzeń w Grecji na przyszłość kraju w Eurowizji może wydawać się mało istotne, jednak podsumujmy sytuację. ERT jako jedyny zarejestrowany w EBU nadawca publiczny ma wyłączne prawo do wysyłania reprezentantów Grecji na ESC. Zamknięcie stacji oznacza, że w tej chwili nie ma możliwości startu Grecji w nadchodzących Konkursach. EBU podkreśla jednak, że sprawa nie jest przesądzona. Przywrócenie funkcjonowania stacji rozwiązuje problem, zastąpienie jej nowym podmiotem może wymóc zastosowanie nadzwyczajnych środków przyspieszających przyjęcie nowej greckiej telewizji do grona nadawców EBU. Unia nie wyklucza także takiego wyjścia.

Oceń tegorocznych reprezentantów

Ruszyło głosowanie w plebiscycie ESC Radio Awards 2013. Wszystkich uczestników tegorocznej Eurowizji możecie raz jeszcze ocenić w czterech kategoriach: Najlepsza Piosenka, Najlepsza Wokalistka, Najlepszy Wokalista, Najlepszy Duet/Grupa. Głosowanie potrwa do 16. czerwca. Zachęcam do udziału!

Zagłosuj też:

Do 20. czerwca potrwa głosowanie w plebiscycie Władcy Regionów 2013. Zapraszam!
Wciąż można zagłosować w Helenie 2013. Trwa finał plebiscytu!
Do 15. czerwca głosujemy w 24. edycji KPE!
Nadal można wziąć udział w ankiecie dot. ESC 2013.
  • Blog eurowizyjny wiwwibloggs.com rozstrzygnął plebiscyt, którego stawką była nagroda im. Ivi Adamou dla najgorszego wykonania na żywo ostatniej Eurowizji. Trofeum zgarnęła reprezentująca Niemcy Cascada za występ do Glorious. Tuż za nią uplasowały się wykonania reprezentujące Macedonię i Bułgarię
  • W Gdańsku trwają przygotowania do Eurowizji dla Młodych Tancerzy. Reprezentanci 10. krajów ćwiczą i poznają polskie wybrzeże, a w Operze Bałtyckiej dobiegają końca prace montażowe scenografii Konkursu. Widowisko poprowadzi Tomasz Kammel.

wtorek, 19 lutego 2013

A jednak

Dina Garipova
Jesienią ubiegłego roku Rosjanie zapowiedzieli, że ich kolejnym reprezentantem będzie zwycięzca talent show Golos, rosyjska edycja programu The Voice of... Potem zaczęto się z tej deklaracji wycofywać i stawiać na wewnętrzny wybór reprezentanta. Sprzeczne doniesienia wprowadziły trochę zamętu w rosyjskie plany eurowizyjne. Dziś została jednak ogłoszona decyzja. Do Malmö jedzie wybrana wewnętrznie... zwyciężczyni Golos Dina Garipova. Pochodząca z Tatarstanu młoda wokalistka wygrała program zdobywając ponad połowę finałowych głosów publiczności, na Eurowizji zaśpiewa piosenkę What if. Utwór przygotowują szwedzcy producenci: Gabriel Alares, Joakim Bjornberg i rosyjski muzyk pop-rockowy Leonid Gutkin. Premiera utworu... za jakiś czas.

Na lekkim rauszu

Jeśli przeliczyć odnieść czas trwania wczorajszego finału narodowego w Grecji do ilości jego uczestników, to na jednego kandydata do wyjazdu na Eurowizję przypada ok. 45 minut programu. Ponad dwugodzinne widowisko z plejadą eurowizyjnych laureatów sprzed lat miało służyć wskazaniu jednej piosenki z czterech wyselekcjonowanych do finału. I tak, decyzją widzów i jurorów w Malmö czeka nas mnóstwo darmowego ouzo. Zwycięzcami show zostali bowiem zespół Koza Mostra razem ze specjalizującym się w tradycyjnej greckiej muzyce Agathonsem. Piosenka, która jest efektem tej współpracy nosi wiele mówiący tytuł Alcohol Is Free. Czy tegoroczną grecką propozycję da się przełknąć na trzeźwo? 

  • Stacja TVR opublikowała już nagrania z przesłuchań eliminacyjnych całej stawki półfinałowej swoich preselekcji. Linki do tych występów znajdziecie w poprzednim poście poświęconym rumuńskim przygotowaniom.
  • W tym tygodniu należy się spodziewać konferencji prasowej prezentującą całość chorwackiego utworu konkursowego. Co nam Super Klapa zaśpiewa?
  • Jako co roku, media doszukują się plagiatu w eurowizyjnych propozycjach. Teraz pod obstrzałem znalazła się formacja Cascada i jej Glorious. Dziennik Bild zarzuca reprezentantom Niemiec ściągnięcie podkładu muzycznego z piosenki... Euphoria Loreen.
  • Dawno niewidziana grupa Lordi (ESC 2006) będzie gościem specjalnym irlandzkiego finału narodowego. Zespół od wygrania ESC przeszedł kilka zmian składu i aktualnie przymierza się do wydania i promocji kolejnego albumu.
  • Do finału Beosong awansuje tylko najlepsza piątka półfinału serbskiego. Tam, poza konkursowymi piosenkami, każdy finalista wykona też po jednym utworem z eurowizyjnej historii Serbii/Serbii i Czarnogóry/Jugosławii.

środa, 6 lutego 2013

Mniej znaczy więcej?

Koza Mostra ft. Agathonas Iakovides
Znamy już cztery utwory, z których jeden pojedzie do Malmö reprezentować Grecję na Eurowizji. W przygotowaniach do tegorocznego Konkursu narodowego nadawcę ERT wspiera telewizja prywatna MAD TV. I choć współpraca ta jest w dużej mierze kryzysową koniecznością, to jej efekty wyglądają (i na razie brzmią) dość obiecująco. W czterech wyselekcjonowanych piosenkach udało się zawrzeć większą różnorodność muzyczną niż w szerszych stawkach finałów narodowych w latach poprzednich. O bilet na ESC 2013 walczą:
Koza Mostra ft. Agathonas IakovidesAlcohol Is Free
Aggeliki Iliadi - Chílies kai mia nýchtes
Alex Leon ft. GiorginaAngel
Thomai Apergi - One Last Kiss

Lista gości specjalnych finału narodowego jest dłuższa i aż roi się na niej od znanych eurowizyjnych nazwisk. I tak, Helena Paparizou (ESC 2005) wystąpi na scenie w duecie z Vicky Leandros (ESC 1967 i 1972), kolejni zwycięzcy sprzed lat wykonają duety z lokalnymi wykonawcami: Alexander Rybak (ESC 2009) i Kostas Martakis (FN 2008), Ruslana (ESC 2004) i Eleni Foureira, Dima Bilan (ESC 2008) i Demy oraz Marija Serifovic (ESC 2007) i Vegas. Wystąpi także poprzednia reprezentantka Grecji, Eleftheria Eleftheriou
Ryan Dolan

Mentorzy wybrali

Choć piosenki wytypowane do irlandzkiego finału narodowego po raz pierwszy usłyszymy dopiero jutro, już dziś wiemy, jakie noszą tytuły i kto będzie je wykonywał. Mairead Farrell stawia na 22-letnią wokalistkę, Kasey. Utwór, którym powalczy o wyjazd eurowizyjny nosi tytuł Kiss me there. Wybrańcy Shay Healy to grupa Inchequin, w której występie łączyć się będą wątki irlandzkie i... tureckie, widoczne już w tytule utworu: Son kez/The last time. Marka McCabe reprezentować będzie Aimée Fitzpatrick, lokalna gwiazda Internetu, w finale wyśpiewa i wytańczy piosenkę Crashing down. Wybór dokonany przez Niall Mooney padł na inną utalentowaną tanecznie wokalistkę, ZoeAlexis Bohorquez, uczestniczkę The Voice of Ireland, o Eurowizję walczą utworem Fire. I na koniec Stuart O’ Connor i jedyny w stawce solista, nazywa się Ryan Dolan, jego konkursowa propozycja to Only love survives. Czy pozwoli jemu przetrwać? Wszystkie piosenki zostaną wyemitowane jutro w programie Mooney rozgłośni RTÉ Radio 1 (audycja rozpoczyna się o godz. 15:00 naszego czasu).

poniedziałek, 19 marca 2012

Wybrani do Baku (19)

Kolejni dwaj reprezentanci mogliby stanowić kandydatury do ról tytułowych w ekranizacji Pięknej i Bestii. Oboje z południa, oboje z dość odległych muzycznych światów... 
Borykająca się z ogromnymi problemami Grecja bawi się do końca. Wprawdzie finał narodowy został okrojony do zaledwie 4. utworów i rozegrany w centrum handlowym, ale chwilę wytchnienia od cięć i oszczędności i tak udało się Grekom dostarczyć. Każda z propozycji była skoczna i optymistyczna, jakby na przekór rzeczywistości, a wygrała ta, której zwycięstwa wszyscy się spodziewali. Eleftheria Eleftheriou w Baku wykona przywołujący na myśl występ Kalomiry w Belgradzie utwór Aphrodisiac. Czy skusi Europę do głosowania? 
Czarnogórski nadawca też nie ma zbyt ciekawej sytuacji ekonomicznej, ale mimo to nowy zarząd zadecydował o powrocie małego bałkańskiego kraju na eurowizyjną scenę. Taktykę jednak obrał zupełnie inną. Reprezentantem kraju został muzyk i satyryk, Rambo Amadeus, który gwarantował sporo szumu (choć niekoniecznie muzyczną wirtuozerię). Konkursowa piosenka nosi tytuł Euro Neuro i mogłaby zostać hymnem eurosceptyków (tak przynajmniej twierdzi jej twórca, Europejczycy wciąż starają się dociec, o co właściwie chodzi). Awans do finału byłby sporym sukcesem... do czterech razy sztuka? 

§         Jest reakcja EBU na sanmaryński utwór eurowizyjny. Użycie w tekście słowa Facebook (a więc marki handlowej) łamie regulamin i nadawca został zobowiązany do dokonania zmian w piosence, samego utworu lub wykazanie, że regulamin nie został złamany.
§         Dziś ok. 11:00 powinniśmy poznać ostatni eurowizyjny utwór. Ostatnią kartę odsłonią Brytyjczycy.
[UPD] Klasycznie, akustycznie, nastrojowo... Engelbert Humperdinck będzie nas przekonywał, że Love Will Set You Free.

piątek, 6 maja 2011

Próby – Dzień 6

Piątek to czas drugiej serii prób dla ostatnich krajów z pierwszego i pierwszych z drugiego półfinału. Poprawki, sceniczne stroje, trochę więcej pewności siebie na scenie (no bo to już w końcu powrót nie debiut). To wszystko przed nami. Zaczynamy zatem przegląd prób dnia szóstego.

Islandia

Ten dzień swoją próbą otwarła Islandia. Zwycięstwo tej piosenki-wspomnienia nie dziwił w lutym, gdy emocje związane ze śmiercią twórcy były świeże. Teraz, gdy emocje opadły, piosenka jest już tylko... sympatyczna. I tyle...

Filmy: 1 2

Węgry

Kati Wolf miała dla nas dziś trochę litości i pozwoliła swoim chórzystkom nie zakładać świecącej konfekcji (za to jeden z tancerzy rozbłysnął prawie pełnym blaskiem... prawie, bo w jednej nogawce coś wyraźnie nie stykało). Cóż można powiedzieć. Show będzie na pewno, co z utworem? Się zobaczy...

Filmy: 1 2

Portugalia

„Walka jest radość”

Filmy: 1 2

Litwa

Ach, czarowna... po drugiej próbie mamy już pewność, że fragmenty tekstu piosenki Evelina Saszenko będzie nie tylko śpiewać, ale też pokazywać w języku migowym. Trudno uwierzyć, że obecni w hali dziennikarze nie czują tej magii...

Filmy: 1 2

Azerbejdżan

W klasyfikacji azerskich występów eurowizyjnych ten jest najbardziej wysmakowany... mimo to, na tle konkurencji wypada dość biało... to znaczy blado.

Filmy: 1 2

Grecja

W greckim występie dziś zobaczyliśmy uzupełnioną choreografię (to już nie walka, to współistnienie), pojawiły się też zmienione wizualizacje. Kolumny zdecydowanie zbrzydły a cały obraz nabrał pewnej surowości. Tędy droga do finału?

Filmy: 1 2

Bośnia i Hercegowina

Pojawienie się na scenie Dino Merlina oznacza jedno. Próby rozpoczęli półfinaliści walczący w drugim koncercie. Koncepcja występu skrystalizowała się już dawno, więc żadnych zmian nie ma poza snopami iskier towarzyszącymi końcówce występu. Do zobaczenia w sobotę!

Filmy: 1 2

Austria

Austriacy wybrali na powrót piosenkę, przy której nie można zbyt wiele wyczarować oprawą. Trzeba stanąć i wyśpiewać. I wydaje się, że Nadine robi to wystarczająco dobrze, by deszcz brylantów wystarczył do pozostawienia dobrego wrażenia. Czy też na awans do finału?

Filmy: 1 2

Holandia

Holendrzy zmienili w swoim występie niemal wszystko w porównaniu z pierwszą próbą. Mniej kolorowe oświetlenie (za to w bardziej efektownej konfiguracji), mniej stania przy statywie i stroje. Do tego białego garnituru doskonale pasowałby bukiet ze świeżo zebranych nenufarów...

Filmy: 1 2

Belgia

Belgijska ekipa z ruchem scenicznym nie ma najmniejszych kłopotów. Szkoda tylko, że nie wszyscy w tym zespole wyglądają i brzmią tak dobrze. Do domu blisko (zespół nawet nie nocuje w Niemczech, czyżby coś przeczuwał?)

Filmy: 1 2

Słowacja

Ubiegłoroczna propozycja słowacka wzbudzała zdecydowanie więcej emocji... inna sprawa, że były to w większości emocje negatywne. Możemy mówić o niewielkiej poprawie. Zbyt niewielkiej, by spotkać się w finale.

Filmy: 1 2

Ukraina

Szkoda, że Ukraińcy nie chcą spróbować awansować do finału dzięki piosence... w tym roku Mika Newton mogłaby swobodnie usiąść na skraju sceny i popatrzeć jak Ksenia załatwia za nią sprawę. Piękne malunki w piasku, więc nie traćmy czasu na piosenkę...

Filmy: 1 2

Mołdawia

Piątkowe próby z przytupem zakończyli reprezentanci Mołdawii. Zmiana jest tylko jedna, zniknął parawan, który służył za bazę wypadową monocyklistki. Można ten występ polubić lub znienawidzić... ja lubię.

Filmy: 1 2

Pozostali uczestnicy drugiego półfinału pojawią się na scenie jutro i pojutrze. Dlaczego w dwa dni? Ponieważ jutrzejsze popołudnie będzie czasem pierwszych prób finalistów konkursu! Zapraszam na relacje.

poniedziałek, 2 maja 2011

Próby - Dzień 2

Drugi dzień prób to pierwsze zetknięcie ze sceną 9 uczestników pierwszego półfinału. Dziś wieczorem już wszyscy wtorkowi półfinaliści będą mieli za sobą próby. Kto dziś oczaruje obserwatorów? Kto zweryfikuje swoje dobre notowania? Kto potwierdzi wysokie aspiracje? O tym już niedługo!

Malta

Jako pierwszy na scenie dziś pojawił się kolejny dowód, że na Eurowizji Malta znaczy Chiara albo... nic nie znaczy. Glen, dwóch tancerzy i trzy chórzystki nie narobili specjalnego zamieszania, geometryczne wizualizacje też nie prezentują się najatrakcyjniej. Warto zauważyć, że ekipa z Malty zainwestowała w „firmowe” umundurowanie.

Filmy: 1 2

San Marino

Po mocującej się z legendą Malcie na scenę wkroczyła reprezentacja kraju z najmniejszym eurowizyjnym stażem wśród 43 uczestników ESC. Senit na scenie towarzyszą dwaj gitarzyści i trzyosobowy chórek, nie ma żadnych wizualizacji a cała oprawa występu jest oparta o światło i kłęby dymu. Koncepcji występu właściwie nie można niczego zarzucić. Gdyby jeszcze piosenka była trochę mocniejsza...

Filmy: 1 2

Chorwacja

Tego na dotychczasowych próbach jeszcze nie było. Daria Kinzer jako pierwsza wykorzystała wybieg sceny do pójścia na krótki spacer. Cały występ jest utrzymany w klubowej konwencji, na scenie jest czteroosobowy, żeński chórek i dj, który po godzinach dorabia jako iluzjonista. Skutek, dwie zmiany stroju Darii. Jednak chałturnik tym różni się od zawodowego iluzjonisty, że u tego drugiego dużo trudniej złapać metodę robienia magii...

Filmy: 1 2

Islandia

Co nas mogło zaskoczyć w tej próbie? Chyba nic. Wszyscy pamiętamy okoliczności zawiązania się formacji Sjonni’s Friends, wszyscy wiemy o zmianie planów dotyczących tej piosenki. Chyba nie stało się dobrze, że pamięć jej twórcy będzie kartą przetargową w ESC. Poza tym jedyny nowy element, to zółto-zielone wzorzyste wizualizacje, które budują nastrój... nie, nie budują żadnego nastroju. Panowie po prostu wchodzą, śpiewają i schodzą...

Filmy: 1 2

Węgry

Po sentymentalnej Islandii (i przerwie) sceną zawładnęła jedna z faworytek tegorocznej Eurowizji. Kati Wolf z dwiema chórzystkami i trójką tancerzy ma spore szanse dopełnić działa zniszczenia naszych oczu, którego nie dokończył Alex z Rosji. Wprawdzie elementy świecące są mniejsze, ale jest ich tyle, że efekt znowu jest piorunujący. Okuliści zacierają ręce. Choreografia chyba nie była traktowana jeszcze zbyt rygorystycznie, bo były w niej wyraźne niedociągnięcia, brzmienie też na kolana nie powalało. Jak na kandydatkę do zwycięstwa, rozczarowująco.

Filmy: 1 2

Portugalia

Drodzy widzowie! To jest czas, kiedy Wasze zmęczone rosyjską i węgierską iluminacją oczy mogą odpocząć. Trzyminutowy spacer do kuchni i z powrotem dobrze Wam zrobi i uchroni przed portugalskimi torturami. Filipo Azevedo, wróć!

Filmy: 1 2

Litwa

Nasi wschodni sąsiedzi w tym roku mają silną reprezentację. Evelina Sasenko wyszła na scenę już w kreacji konkursowej (trzeba przyznać, że polscy styliści wywiązali się ze swoich obowiązków) i pokazała się z dobrej strony w występie zbliżonym konwencją do tego z preselekcji (choć widać było próby z językiem migowym, czyżby nowy element?). W moim odczuciu próba litewska była jedną z najlepszych (jeśli nie najlepszą) z dotychczasowych.

Filmy: 1 2

Azerbejdżan

Mając w pamięci choinkową kreację Safury sprzed roku na tę próbę aż przyjemnie się patrzyło. Tym razem Azerowie postawili na absolutny minimalizm w oprawie występu. Widać dobrą współpracę wokalistów i chórku (złożonego m.in. z kandydatek do reprezentowania w Niemczech Szwecji – Shirley’s Angels). Eldar i Nigar pracują mocno na miano najskromniejszego azerskiego wejścia, oby nie najsłabiej ocenionego.

Filmy: 1 2

Grecja

Grecy w tym roku postawili na dość odważne połączenie hiphopu z elementami etnicznymi. I całkiem nieźle im wyszło. Loukas Giorkas i Stereo Mike na scenie pojawili się w towarzystwie czterech tancerzy, których układ choreograficzny sugeruje zmagania tradycji i nowoczesności z ostatecznym zwycięstwem tej pierwszej (choć i tak nie jestem przekonany do zasadności ich bycia na scenie). Strzelające w niebo greckie kolumny i monumentalne refreny tworzą bardzo ciekawy klimat utworu.

Filmy: 1 2

Za nami próby wszystkich uczestników pierwszego półfinału. Po ich obejrzeniu macie już sprecyzowane poglądy na temat faworytów? Od jutra trenować będą wykonawcy z drugiej części rywalizacji.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...