Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ralph. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ralph. Pokaż wszystkie posty

piątek, 9 stycznia 2015

Ralph – Mr. Eurovision (15)

Przed nami dwa ostatnie odcinki cyklu poświęconego legendarnemu kompozytorowi przebojów Eurowizji. W tych dwóch odsłonach zaburzymy nieco chronologię podróży. Dziś przyjrzymy się piosenkom Ralpha Siegela, które w latach 2010-2014 startowały w finałach narodowych, ale na różnym etapie rywalizacji przegrywały. Ostatni  odcinek będzie poświęcony trzem ostatnim (jak dotąd) startom jego kompozycji w ESC.
W 2010 roku Legenda spotkała się z legendą. Piosenka Siegela znalazła się w stawce finału narodowego kraju, który dzierży dumnie rekord liczby wygranych konkursów. Niestety, utwór Rivers of Silence w wykonaniu Lee Bradshow’a nie zyskał uznania jurorów i widzów RTE. Skończył na piątym, ostatnim, miejscu a do Oslo pojechała gwiazda sprzed lat - Niamh Kavanagh. Bez sukcesu.
Rok później Ralph Siegel otwarł aż trzy fronty. Wystawił swoje utwory w selekcjach w Portugalii, na Malcie i w Mołdawii. Najszybciej skończył się wyścig na zachodzie. Piosnka Não estamos sós i jej wykonawca, Emanual Santos, zajęły 20 pozycję w głosowaniu internetowym stanowiącym przepustkę do finału narodowego (w którym miejsc było tylko 12). O zwycięzcach finału nie ma co mówić... Nieco lepiej było na Malcie – tu kompozycję Siegela reprezentowała Domenique. Wprawdzie utwór I'll follow the sunshine zakończył rywalizację na półfinale, to jednak wokalistka jeszcze kilkukrotnie próbowała szczęścia. Zdecydowanie najlepszy wynik Ralph Siegel osiągnął w Mołdawii. Nie wygrał, ale 7 miejsce to już coś... Valeria Tarasova (fot.) wyśpiewała tę lokatę piosenką This Is My Life.
Rok 2012 potwierdził dwie tendencje w wyborach krajów, w których zgłaszał swoje kompozycje, i wykonawców, którym je powierzał. Pierwsza, to odkrywanie nowych lądów. Po raz drugi postawił na Mołdawię – duet Irina Tarasiuc & MC Gootsa z piosenką Save a Little Sunshine (w tytułach też niewiele się zmienia) uplasował się na 6 pozycji. Kolejną odkrytą krainą została Ukraina. W finale narodowym w Kijowie usłyszeliśmy utwór Mondo blu w wykonaniu Oksany Nesterenko. Efekt? Bardzo dobry, 3 miejsce – zabrakło niewiele. Druga tendencja to przyciąganie legend. Przed Eurowizją w Baku ta sięgnęła chyba szczytu. Oto w finale w Szwajcarii została zaprezentowana ballada w starym stylu, C'était ma vie. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie duet twórcy i wykonawcy utworu. Autorem jest oczywiście Ralph Siegel, a o prezentację na scenie zadbała, powracająca po latach, zwyciężczyni pierwszej edycji ESC – Lys Assia. Niestety, gwiazdorski duet nie zwojował zbyt wiele. Krytykę występu ciężko przeżyła zwłaszcza wokalistka.
Mogłoby się wydawać, że kiepski odbiór poprzedniego wejścia powstrzyma Ralpha i Lys przed podjęciem drugiej próby. Tymczasem już w kolejnym roku na platformie internetowej zbierajacej zgłoszenia do szwajcarskiego finału pojawiła się kolejna piosenka autorstwa Siegela z wokalem Assii. Nowością było zaproszenie do współpracy hiphopowej formacji New Jack. Efektem tej współpracy była piosenka All in Your Head, spora popularność wśró fanów ESC i... brak miejsca w finale. Część obserwatorów w zdobytej popularności widzieli szansę na próbę wprowadzenia utworu na Eurowizję z jakiegoś innego kraju. I do pewnego stopnia mieli rację...
W ubiegłym roku w internetowym etapie szwajcarskich eliminacji również pojawiła się piosenka Ralpha Siegela. Tym razem Over the Limit w wykonaniu albańskiej solistki, Edony Gjinaj. Jednak i ona nie zyskała uznania głosujących online.
To pewnie nie koniec działalności naszego bohatera – pytanie, ile jeszcze jego utworów usłyszymy w krajowych eliminacjach, i gdzie będzie próbował swoich sił.

cdn.

niedziela, 17 sierpnia 2014

Ralph – Mr. Eurovision (14)

W poprzedniej części podróży śladami muzycznej przygody Ralpha Siegela z Konkursem Piosenki Eurowizji pojawił się ostatni, jak dotąd, utwór jego autorstwa biorący udział w finale narodowym w Niemczech – ojczyźnie twórcy. Nie oznacza to wcale, że Siegel zrezygnował z pisania konkursowych piosenek.
Rok: 2006
Miejsce: Ateny (Grecja)
Reprezentowany kraj: Szwajcaria
Wykonawca: Six4One
Twórcy: Ralph Siegel (muzyka), Bernd Meinunger (słowa)
Wynik: 16 miejsce (30 punktów)
Zachęceni obiecującym wynikiem estońskiego importu z Kijowa Szwajcarzy bardzo chcieli godnie zaprezentować się w finale w Atenach. Dlatego postanowili wysłać do Grecji muzyczny Dream Team. Do przygotowania utworu zaangażowali niezrównany duet Siegel/Meinunger i we współpracy z nimi wyłonili szóstkę wokalistów reprezentujących Helwetów w Eurowizji 2006. Tak właśnie powstał projekt Six4One. W skład formacji weszli: Tinka Milinović (pochodząca z Bośni i Hercegowiny śpiewaczka operowa i osobowość telewizyjna), Claudia D'Addio (szwajcarska solistka rozpoczynająca karierę muzyczną od programów talent show), Liel (wokalistka z Izraela), Keith Camilleri (wokalista z Malty), Marco Matias (pochodzący z Portugalii wokalista, uczestnik finałów narodowych w Niemczech w 2003 i 2005 roku) oraz Andreas Lundstedt (szwedzki wokalista, członek grupy Alcazar). Ta międzynarodowa grupa pojechała do Aten z mocnym przekazem – piosenka If We All Give A Little była pop hymnem ku czci światowego pokoju. Przesłanie nie zostało zbyt hojnie nagrodzone punktami, w efekcie szwajcarska drużyna marzeń utknęła w połowie stawki.
Kolejne lata były okresem odpoczynku dla naszego bohatera. Do rywalizacji powrócił w sezonie wyborów reprezentantów na Konkurs Piosenki Euowizji w Moskwie w 2009 roku. 3 jego kompozycje pojawiły się w wieloetapowych eliminacjach na Malcie. W czwartym półfinale Ruth Portelli (fot.) zaprezentowała utwór Innocent Heart i przepadła, w półfinale nr 5 wystąpiła ponownie, tym razem z piosenką Blame it on Your Heart – i znów się nie udało. Honoru niemieckiego kompozytora w finale bronili Classic Rebels i Tonight at the Opera. Panowie poradzili sobie całkiem nieźle, kończąc rywalizację na piątej pozycji. Dla przypomnienia, w Moskwie wyspę reprezentowała po raz trzeci Chiara i po raz pierwszy nic wielkiego nie ugrała.
Rok: 2009
Miejsce: Moskwa (Rosja)
Reprezentowany kraj: Czarnogóra
Wykonawca: Andrea Demirović
Twórcy: Ralph Siegel (muzyka), Bernd Meinunger & Jose Juan Santana Rodriguez (słowa)
Wynik: 11 miejsce (44 punkty) – półfinał 1
Niepowodzenie na Malcie Siegel powetował sobie otwarciem kolejnego kierunku dla swojej twórczości. Swoje nadzieje w nim ulokowali, startujący od niedawna, ale już głodni awansu do finału, Czarnogórcy. Andrea Demirović otwarła pierwszy półfinał piosenką Just Get Out of My Life i była niezwykle blisko spełnienia oczekiwań. 44 punkty to tylko jeden punkt mniej niż zajmująca 10 miejsce ekipa z Macedonii (ale i tak obie reprezentacje, za sprawą ówczesnego regulaminu, nie uzyskały awansu – z tego cieszyli się Finowie, którzy w głosowaniu ulegli ale otrzymali Dziką Kartę od jury). Czarnogóra miała na swój historyczny awans czekać jeszcze 5 lat – tyle samo na awans do finału ESC czekał i Ralph Siegel.

cdn.

poniedziałek, 13 stycznia 2014

Ralph – Mr. Eurovision (13)

Dawno nas nie było na szlaku eurowizyjnych wzlotów i upadków niemieckiego supertwórcy, Ralpha Siegela. Wyruszamy więc z Tallna, by, z międzylądowaniem w Kilonii, dotrzeć do Rygi. Potem odwiedzimy Maltę i wrócimy do Berlina – po raz ostatni w tym cyklu będziemy w Niemczech.
Rok: 2003
Miejsce: Ryga (Łotwa)
Reprezentowany kraj: Niemcy
Wykonawca: Lou
Twórcy: Ralph Siegel (muzyka), Bernd Meinunger (słowa)
Wynik: 11 miejsce (53 punkty)

Po dwóch latach do rywalizacji o wyjazd na Eurowizję powróciła Lou. Ponownie też zdecydowała się na współpracę z duetem Siegel/Meinunger. Stworzyli oni dla niej szlagierową piosenkę Let’s get happy. Na początku marca w finale narodowym w Kilonii znalazła się w stawce czternastu konkursowych utworów. Tam też po raz pierwszy skrzyżowała oręż z Michałem Wiśniewskim i Jackiem Łągwą, którzy (wraz z wokalistką Elli Mücke) jako zespół Troje też brali udział w rywalizacji. Z tamtego pojedynku wyszła zwycięsko i zdobyła tytuł reprezentantki Niemiec. W Rydze doszło do drugiego spotkania. Lou walczyła dla Niemców, Wiśniewski, Łągwa i Justyna Majkowska (razem Ich Troje) reprezentowali Polskę. I tym razem to Polacy byli górą. Keine Grenzen na 7 miejscy, Let’s get happy, 4 lokaty niżej, ale dla niemieckiej ekipy to i tak nie był wcale zły wynik. A piosenka miała jeszcze niezłą żywotność w klubach i dyskotekach. Lou koncertuje i nagrywa do dziś, latem ubiegłego roku wyszła za mąż za swojego menedżera, Gerharda Steinle.
W procesie wyboru reprezentanta Niemiec na Eurowizję w Stambule pierwsze skrzypce grał Stefan Raab, zabrakło w nim Siegela. Ten postanowił spróbować szczęścia gdzie indziej. Piosenka It's a wonderful life, napisana przez Ralpha, pojawiła się w finale narodowym na Malcie. Tekst utworu ułożył John O’Flynn (czyli... Bernd Meinunger pod pseudonimem), na scenie zaprezentował duet Ali & Lis a jurorzy i widzowie przyznali 106 punktów, co przełożyło się na piątą pozycję w stawce 16 utworów. 
Bohater cyklu uznał to widać za dobrą monetę, bo Malta w rok później przeżyła istny zalew kompozycji jego autorstwa. Louisanne Tate z Time to fall in love again (Siegel/O’Flynn) wylądowała na 14 miejscu, Eleanor Cassar z balladą He (Siegel/O’Flynn) zajęła 10 lokatę, sprawdzony duet Ali & Lis z imprezowym Don't stop the party (Siegel/O’Flynn) tym razem znaleźli się na miejscu ósmym, oczko wyżej znalazł się Manuel ze spokojniejszym utworem The Angels Are Tired. Miejsce nr 5 to także efekt współpracy duetu Siegel/O’Flynn, Addio, Ciao wyśpiewał Aldo Busuttil, w końcu Keith Camilleri, i przebojowe Sunshine in Your Eyes (Siegel/O’Flynn), znalazł się na miejscu czwartym. Sześć piosenek w jednym programie, z czego aż pięć umieszczonych w top10 (warto zaznaczyć, że ogólnie na Malcie o wygraną walczyły 22 piosenki) to wynik imponujący. Ale i tak do Kijowa pojechała rodzima legenda ESC – Chiara.
Maltańska szóstka to jeszcze nie koniec dokonań Ralpha Siegela w 2005 roku. Spróbował jeszcze raz wywalczyć niemiecki bilet na Eurowizję. Sukces miała przynieść ballada A Miracle of Love do słów Bernda Meinungera w wykonaniu duetu Nicole Sussmilch & Marco Mathias. Sukces był bardzo blisko, głosowanie w stawce 10 utworów udało się wygrać, ale w superfinale zwyciężyła już Gracia. Cud Miłości ma wyjątkowe miejsce w kronice dokonań Ralpha Siegela z jeszcze jednego powodu. Jak do tej pory to ostatnia piosenka autorstwa Ralpha, która znalazła się w finale narodowym w jego ojczystym kraju. Drogi się rozeszły. Czy jeszcze kiedyś się przetną?

cdn.

piątek, 8 listopada 2013

Ralph – Mr. Eurovision (12)

Kontynuujemy wędrówkę po muzycznych śladach, jakie w eurowizyjnej historii pozostawił (właściwie pozostawia), jeden z najbardziej znanych twórców w historii konkursu, Ralph Siegel. Tym razem punktem wyjścia jest Jerozolima i muzyczno-ruchowa zabawa, która przywróciła Niemcom, i Siegelowi, sny o potędze. Sny niekoniecznie spełnione.
Formacja Sürpriz pojechała do Jerozolimy za sprawą dyskwalifikacji zwyciężczyni finału narodowego, Corinny May. Rok później połączyła ona siły z Ralphem Siegelem i Johnem O’Flynnem, którzy stworzyli dla niej balladę I  believe in God. Występ w finale narodowym pokazał, że, choć nie było to najlepsze połączenie, okazało się wystarczająco dobry, by zająć drugą pozycję. I znów na drodze stanął Stefan Raab.
W kolejnym roku Siegel wrócił do współpracy z Bendem Meinungerem, razem wprowadzili do niemieckiego finału dwie piosenki. Pierwszą z nich, A Song for our Friends, wykonał tercet German Tenors, czyli Johannes Groß, Christian Polus oraz Luis del Rio. Serc publiczności nie podbili, zdobyte głosy pozwoliły im na zajęcie czwartego miejsca (w stawce 12 utworów). Grupa koncertuje do dziś. Druga piosenka spod ręki naszego bohatera to Happy Birthday Party, wykonana przez Lou & Band. Urodzinowa impreza znalazła nieco więcej zwolenników, co pozwoliło wskoczyć na najniższy stopień podium. Nie było to jednak ostatnie słowo, ani Ralpha, ani ognistowłosej solistki.
Rok: 2002
Miejsce: Tallin (Estonia)
Reprezentowany kraj: Niemcy
Wykonawca: Corinna May
Twórcy: Ralph Siegel (muzyka), Bernd Meinunger (słowa)
Wynik: 21 miejsce (17 punktów)
Zanim jednak drogi Ralpha i Lou ponownie się przecięły, ten przygotował piosenkę, z którą swoją trzecią eurowizyjną próbę podjęła Corinna May. W przeciwieństwie do poprzednich, tym razem nie z balladą, a dynamicznym I Can't Live Without Music. Tym razem w kraju odniosła dość wyraźne zwycięstwo, za plecami pozostawiając m.in. Joy Fleming, Ireen Sheer czy Nino de Angelo. W Tallinie już nie było tak dobrze. Choć przedkonkursowe notowania tego nie zapowiadały, w głosowaniu udało się zebrać zaledwie 17 punktów i zająć 21 miejsce, przed Szwajcarią, Litwą i Danią. Konkursowa porażka nie zatrzęsła pozycją Corinny na rodzimym rynku muzycznym, nie wyhamowała też twórczości Ralpha Siegela... choć tu miały dopiero nadejść poważne zmiany.

cdn.

niedziela, 1 września 2013

Ralph – Mr. Eurovision (11)

W latach 90. Ralph Siegel, mimo licznych prób, nie był już gwarantem eurowizyjnego sukcesu. Jego piosenki coraz częściej wypadały z czołowej dziesiątki ESC, o ile w ogóle miały szansę o nią walczyć. W naszej podróży szlakiem muzyki legendy Eurowizji zatrzymaliśmy się na porażce w Dublinie, był rok 1997...
Już rok później w niemieckim finale narodowym znalazły się trzy kolejne kompozycje naszego bohatera. I żadna z nich nie przypominała wcześniejszych dokonań twórcy. Jako druga propozycja wieczoru rozbrzmiała niezwykle dynamiczna kompozycja Can Can grupy Ballhouse. Jak nietrudno się domyślić, został tu wykorzystany doskonale znany motyw XIX-wiecznego francuskiego tańca. Niezwykle dynamiczny i energetyczny układ choreograficzno-wokalny (w tej kolejności) dał tej kompozycji najlepszy wynik spośród trzech autorstwa Siegela. Ale to i tak było zaledwie 6. miejsce.
Kolejną piosenką stworzoną przez duet Siegel-Meinunger (wszystkie trzy były podpisane przez tych twórców) wykonała grupa Köpenick. Była to kolejna dynamiczna kompozycja utrzymana w zgodnej z tytułem tonacji fiesty. Nie bez powodu nazywała się Carneval. Niemiecka publiczność nie dała się porwać do karnawałowej zabawy i wysłała utwór na pozycję nr 7.
W końcu najniżej oceniona kompozycja gwiazdorskiego duetu, lekka popowa piosenka Kids w wykonaniu Sharon spokojnie mogłaby znaleźć się w stawce juniorskiej odmiany konkursu (gdyby ta wtedy się odbywała). Jak pokazują wyniki niemieckiego finału narodowego widownia była żądna śmiechu i zabawy, jednak znalazła to wszystko gdzie indziej. Dzieciaki wylądowały na 8. miejscu w stawce 10 piosenek, a do Birmingham pojechała Guildo Horn z utworem Guildo hat euch lieb (za którym stała inna ważna postać niemieckiej Eurowizji, Stefan Raab, tym razem pod pseudonimem... Alf Igel, podobieństwo przypadkowe?).
Rok: 1999
Miejsce: Jerozolima (Izrael)
Reprezentowany kraj: Niemcy
Wykonawca: Sürpriz
Twórcy: Ralph Siegel (muzyka), Bernd Meinunger (słowa)
Wynik: 3. miejsce (140 punktów)
Potrójne niepowodzenie nie powstrzymało Ralpha Siegela przed napisaniem kolejnej piosenki do niemieckiego finału narodowego. Nie powstrzymało też Bernda Meinungera przed napisaniem kolejnego tekstu do muzyki naszego bohatera. I tym razem postawił na Niespodziankę po turecku (bo tak należy tłumaczyć nazwę niemiecko-tureckiego zespołu Sürpriz). Zespół niemiecko-turecki, to i tekst w tych językach (do tego jeszcze akcent angielski i, na scenie w Jerozolimie, hebrajski). Do tego tekst nawiązujący do gry w „muzyczne krzesła” (po niemiecku tytuł utworu to jednocześnie nazwa tej gry). W ten sposób powstała całość, która... nie wygrała lokalnego finału. Zajęła drugie miejsce za Corinną May. Okazało się jednak, że zwycięska piosenka była wcześniej wydana przez innego wykonawcę, w związku z czym została zdyskwalifikowana i Ralph Siegel ostatecznie na Eurowizję wrócił. Nie ustrzegł się oskarżeń o (auto)plagiat, ale nie przeszkodziło to w osiągnięciu sukcesu w Jerozolimie. Reise nach Jerusalem – Kudüs'e seyahat okazała się podróżą na podium, konkretnie na trzecie miejsce. Zespół po Eurowizji, po kilku zmianach w składzie, ostatecznie zakończył działalność w 2002 roku.

cdn.

czwartek, 27 czerwca 2013

Ralph – Mr. Eurovision (10)

Kiedy ruszał cykl wiodący śladami eurowizyjnych dokonań jednego z najważniejszych twórców w dziejach ESC, wydawało się, że jego droga związana z konkursem właśnie dobiegła końca. Dziś ten koniec zniknął za horyzontem, a zapowiedź półwiecza eurowizyjnej twórczości Ralpha Siegela wcale nie jest taka nierealna. W naszej podróży przed tegoroczną Eurowizją zatrzymaliśmy się na roku 1992, ostatnim podmuchu wiatru i szwajcarskiej dyskwalifikacji.
Rok: 1994
Miejsce: Dublin (Irlandia)
Reprezentowany kraj: Niemcy
Wykonawca: MeKaDo
Twórcy: Ralph Siegel (muzyka), Bernd Meinunger (słowa)
Wynik: 3. miejsce (128 punktów)
W 1993 roku Niemcy zaczęli wybierać swoich reprezentantów wewnętrznie, tak było i rok później, gdy wskazany został tercet, MeKaDo. Melanie Bender, Kati Karney i Dorkas Kiefer do Dublina zawiozły przepełnioną anglicyzmami i okraszoną efektowną (podobno na próbach sprawiającą spore kłopoty) choreografią kompozycję sprawdzonego duetu twórców Siegel-Meinunger, Wir geben'ne Party. Na scenie towarzyszyła grupie m.in. Rhonda Heath, reprezentantka Niemiec z 1977. roku (w składzie Silver Convention). Dziewczyny skutecznie rozkręciły imprezę, bo utwór spodobał się i fanom konkursu i jurorom, wskakując na podium (za zwycięską Irlandię i debiutującą Polskę). Grupa niedługo po ESC rozpadła się.
W roku 1996 do Niemiec wrócił finał narodowy a do niego Ralph Siegel. Nasz bohater przygotował utwór w niezwykle wtedy modnym, folkowym klimacie, Echoes. Jego wykonanie przypadło duetowi Angela Wiedl & Dalila Cernatescu. Wystarczyło na zajęcie 3. miejsca, a na osłodę pozostała wiadomość, że zwycięzca tamtych eliminacji, Leon i jego Planet of Blue, przepadł we, wskrzeszonej na rok i mocno skrytykowanej, rundzie eliminacyjnej. Był to pierwszy i jedyny przypadek, kiedy Eurowizja odbyła się bez reprezentanta Niemiec. Efektem tych wydarzeń było m.in. utworzenie grupy Big 5 dla krajów z największymi i najważniejszymi rynkami muzycznymi na kontynencie.
Rok później Ralph Siegel podwoił swoje szanse na wygraną. W niemieckim finale narodowym pojawiły się aż dwa utwory spod jego ręki. W obu przypadkach autorem tekstu był niezrównany Bernd Meinunger. Pierwszy utwór to piosenka Engel grupy o nazwie All About Angels. Niestety, nieco ponad 4% głosów wystarczyło jedynie do zajęcia 7. pozycji w gronie 9 piosenek. Ale za to druga...
Rok: 1997
Miejsce: Dublin
Reprezentowany kraj: Niemcy
Wykonawca: Bianca Shomburg
Tytuł: Zeit
Twórcy: Ralph Siegel (muzyka), Bernd Meinunger (słowa)
Wynik: 18. miejsce (22 punkty)
Druga piosenka finał narodowy wygrała. To ballada Zeit, wyśpiewana przez Biancę Shomburg. Utwór w pierwotnej wersji miała wykonać reprezentantka Szwajcarii z ESC 1963, Esther Ofarim. Trudno powiedzieć, czy dałaby ona piosence nową jakość, wiemy, że w Irlandii Niemcy odnieśli porażkę. Bo inaczej 18. miejsca nazwać nie można. Bianca nadal śpiewa, choć teraz w stylistyce country. Pojawiła się również w roli trenerki w niemieckiej edycji programu Idol.

cdn.

środa, 3 kwietnia 2013

Ralph – Mr. Eurovision (9)

Najnowsza historia Eurowizji dopisuje właśnie nową kartę w historii twórczości Ralpha Siegela w Konkursie, tymczasem nasz przegląd dotarł do przełomu lat 80. i 90. ubiegłego wieku, okresu gorącego na Starym Kontynencie i dość aktywnego dla naszego bohatera.
Po niezadowalającym rezultacie Maxi und Chris Garden w Dublinie, rok później na ESC nie pojawiła się żadna kompozycja Siegela. Nie oznacza to wcale, że nie próbował on odnaleźć swoją drogę do Lozanny. W niemieckim finale narodowym pojawiła się Dorkas i utwór Ich hab'Angst. I choć propozycja ta zyskała sobie rzeszę zwolenników, to tego dnia w monachijskim teatrze nie znalazł się mocny na Nino de Angelo. Pojechał on na Eurowizję z utworem Flieger, autorstwa samego Dietera Bohlena i... nie znalazł uznania europejskiego jury.
Rok: 1990
Miejsce: Zagrzeb (Jugosławia)
Reprezentowany kraj: Niemcy
Wykonawca: Chris Kempers & Daniel Kovac
Tytuł: Frei zu leben
Twórcy: Ralph Siegel (muzyka), Michael Kunze (słowa)
Wynik: 9. miejsce (60 punktów)
Kiepski wynik gwiazdorskiego duetu przywrócił do łask już wtedy bardzo doświadczonego eurowizyjnego twórcę. Do walki w Monachium wypuścił niemiecko-jogosłowiański duet, Chris Kempers & Daniel Kovac i utwór Frei zu leben. Wyniki głosowania w finale narodowym nie pozostawiały wątpliwości, to ich widzowie widzieli w roli reprezentantów kraju w Zagrzebiu. Tam poradzili sobie nieco lepiej niż poprzedni wybrańcy wchodząc do czołowej dziesiątki rywalizacji.
Rok: 1992
Miejsce: Malmö (Szwecja)
Reprezentowany kraj: Niemcy
Wykonawca: Wind
Twórcy: Ralph Siegel (muzyka), Bernd Meinunger (słowa)
Wynik: 16. miejsce (27 punktów)
Po rocznej przerwie Ralph Siegel wrócił do niemieckiego finału narodowego w 1992. roku. Areną zmagań była Rotehorn Halle w Magdeburgu. Wśród sześciu potencjalnych reprezentantów znalazła się, dobrze już znana fanom, grupa Wind. Dwukrotni reprezentanci kraju z utworem Träume sind für alle da, nad którym pracowali inni sprawdzeni bohaterowie. Mowa oczywiście o duecie twórców Siegel-Meinunger. Nic dziwnego więc, że ten zestaw został wybrany po raz kolejny, a przez obserwatorów został postawiony w ścisłym gronie faworytów do wygranej w ESC. Nic z tego, faworyzowany zespół z Niemiec poniósł spekakularną porażkę, bo inaczej nie można nazwać ledwie 16. miejsca z 27. punktami na koncie. Niemiecki wiatr już na Eurowizję nie powrócił.
Rok: 1992
Miejsce: Malmö (Szwecja)
Reprezentowany kraj: Szwajcaria
Wykonawca: Geraldine Olivier
Twórcy: Ralph Siegel...
Wynik: DSQ
Ralph Siegel wygrał w 1992. roku jeszcze jeden finał narodowy. W Szwajcarii triumfowała Geraldine Olivier z utworem Soleil, Soleil. Do Szwecji jednak nie pojechała. Dlaczego? W szwajcarskim finale narodowym swoich przedstawicieli zgłaszali nadawcy z trzech części kraju. Okazuje się, że kompozycja Siegela z francuskojęzycznym tekstem została odrzucona przez stację francuskojęzyczną , po czym, z niemieckimi słowami, została zgłoszona (i wybrana) przez nadawcę niemieckojęzycznego. Dopiero po zakończeniu rywalizacji odkryto tę pokerową zagrywkę, uznano ją za złamanie regulaminu selekcji i utwór zdyskwalifikowano. Determinacja była wielka, zbyt wielka.
cdn.

poniedziałek, 10 grudnia 2012

Ralph – Mr. Eurovision (8)

 Pamiętacie, gdzie zatrzymaliśmy się w drodze śladami eurowizyjnych dokonań Ralpha Siegela? Tak, był rok 1987 a w studio w Norymberdze Maxi und Chris Garden śpiewały o radości dla pluszowych misiów.
Rok: 1987
Miejsce: Bruksela (Belgia)
Reprezentowany kraj: Niemcy
Wykonawca: Wind
Twórcy: Ralph Siegel (muzyka), Bernd Meinunger (słowa)
Wynik: 2. miejsce (141 punktów)
W tamtym roku Siegel miał w finale jeszcze jeden utwór. Dlaczego więc pojawia sie on w oddzielnym odcinku? Dlatego, że to właśnie piosenka Laß die Sonne in dein Herz w wykonaniu grupy Wind znalazła drogę na eurowizyjną scenę. Kompozycja sprawdzonego duetu Siegel-Meinunger w Brukseli poradziła sobie bardzo dobrze, pozostając jedyną, która nie straciła dystansu do zwycięzcy ESC 1987 – Johny’ego Logana. Siegel zakończył eurowizyjną rywalizację na tym miejscu po raz trzeci, a grupa Wind, w swoim drugim występie na ESC po raz drugi ulokowała się tuż za zdobywcą Grand Prix. Jednak ani dla zespołu, ani dla twórców piosenki nie był to koniec eurowizyjnej przygody, choć nie powtórzyli już tak dobrych rezultatów.

 Na kolejne dzieła Siegela walczące o udział w Eurowizji nie trzeba było długo czekać. W niemieckim finale narodowym w 1988 roku znalazły się dwie jego kompozycje. Obie przebrnęły przez półfinały, a w wielkim finale poradziły sobie już różnie. Taneczna kompozycja o wymownym tytule Tanzen geh’n w wykonaniu młodej wokalistki, Tammy Swift, zdobyła umiarkowane poparcie i zajęła tylko 7. miejsce.
Rok: 1988
Miejsce: Dublin (Irlandia)
Reprezentowany kraj: Niemcy
Wykonawca: Maxi und Chris Garden
Twórcy: Ralph Siegel (muzyka), Bernd Meinunger (słowa)
Wynik: 14. miejsce (48 punktów)
Drugą zaprezentował, znany już duet, Maxi & Chris Garden. Rok wcześniej pluszowe misie sukcesu nie dały. Tym razem mistrzowski duet twórczy Siegel-Meinunger przygotował dla nich utwór Lied für einen Freund. W Niemczech piosenka nie znalazła pogromców, w tyle pozostawiła m.in. reprezentantkę kraju na ESC 1974, Cindy Berger, i ostatecznie pojechała na Konkurs do Dublina. Tam już nie było jednak tak dobrze. No koniec eurowizyjnego głosowania na niemieckim koncie znajdowało się 48 punktów. Pozwoliło to na zajęcie, mało imponującego, 14. miejsca (na 21 możliwych). Kolejne niepowodzenia nie ostudziło jednak entuzjazmu Ralpha Siegela i w kolejnych latach nadal jego piosenki pojawiały się w eliminacjach eurowizyjnych.
cdn.

wtorek, 30 października 2012

Ralph – Mr. Eurovision (7)

Zanim w drodze śladami twórczości Ralpha Siegela dotrzemy do kolejnego utworu, który wybrzmiał z eurowizyjnej sceny, poznajmy jeszcze kilka utworów, które swoją przygodę zakończyły na poziomie finałów narodowych.
Heike Schäfer
W niemieckim finale narodowym przed ESC 1985 pojawiły się dwie kompozycje Siegela. Pierwszą z nich był utwór Grün, grün, grün w wykonaniu Caro Pukke. Ten zalew zieloności autorstwa naszego bohatera uplasował się na 4. pozycji. Lepiej poradziła sobie druga kompozycja Siegela, Die Glocken von Rom w wykonaniu Heike Schäfer. Dała się wyprzedzić tylko zwycięskiej grupie Wind.
Clowns
Rok później Ralph Siegel jeszcze szerzej wszedł do niemieckich preselekcji. W rywalizacji pojawiły się aż cztery utwory jego autorstwa. Najsłabiej wypadła piosenka Telefon, którą wykonała grupa That's Life. W finale narodowym zajęła, ostatnią, 12. pozycję. Dokładnie w połowie stawki znalazła się inna formacja współpracująca z Siegelem. Na 6. miejscu znalazł się utwór Clowns zespołu o tej samej nazwie. Na podium również zaroiło się od kompozycji Ralpha Siegela. Trzecie miejsce należało do piosenki Die engel sind auch nicht mehr das was sie war'n Chris Heart & Band, a drugie do grupy, której nazwa może brzmieć znajomo, Dschinghis Khan Family (zbieżność nieprzypadkowa) i piosenki Wir gehör'nzusammen.
Maxi und Chris Garden
W roku 1987 niemieckie preselekcji nie mogły się obyć bez kolejnych dzieł Ralpha Siegela. Łącznie o bilet na Eurowizję walczyły trzy jego piosenki. I trzeba przyznać, że twórca popracował trochę nad skutecznością. Najsłabiej wypadła Cassy, która w norymberskim finale, wykonując piosenkę o wiele mówiącym tytule Aus, zajęła 7. miejsce. Pozostale dwie propozycje to już szczyt notowania niemieckiego finału. Maxi und Chris Garden wystąpili z utworem Frieden für die Teddybären i miękko wylądowali na drugiej pozycji. Ostatnia kompozycja znalazła się na szczycie i ponownie otwarła Ralphowi Siegelowi drzwi na eurowizyjną scenę. Ale o tym już w kolejnym odcinku.
cdn.

poniedziałek, 1 października 2012

Ralph – Mr. Eurovision (6)

W podróży eurowizyjnymi śladami Ralpha Siegela czeka nas krótka retrospekcja. Wrócimy do przełomu lat 70. i 80. by wspomnieć o kilku piosenkach naszego bohatera, które bez powodzenia walczyły w preselekcyjnych koncertach.
Mamy rok 1979. W Monachium odbywa się finał preselekcji wyłaniających reprezentanta Niemiec na konkurs do Jerozolimy. W trzecim odcinku cyklu przedstawiony był zwycięzca konkurencji - Dschinghis Khan duetu Siegel-Meinunger. Nie była to jednak jedyna kompozycja Siegela w koncercie. Drugą był utwór Ein blick sagt mehr als jedes wort w wykonaniu grupy Gebrüder Blattschuß. Przy jej tworzeniu Siegela wspierał Hans Greiner. Niestety, tej propozycji udało się zdobyć miejsce również pierwsze, tyle że... od tyłu. 
 Dokonania Ralpha Siegela na ESC 1980 pamiętamy: Papa Pingouin w barwach Luksemburga i niezapomniane Theater, wyśpiewane przez Katję Ebstein dla Niemiec. Ale czy wiecie, że Ralph Siegel w niemieckim finale narodowym zgarnął dublet? Tak jest, drugi w klasyfikacji, mistrz niemieckiego szlagieru rodem z Grecji, Costa Cordalis wyśpiewał srebro utworem Pan, napisanym przez Ralpha Siegela i Kurta Herthę.
Kolejny rok to kolejny podwójny tryumf naszego bohatera. Jak wiemy, niemiecki finał narodowy wygrała Lena Valaitis z utworem Johny Blue. Drugą pozycję zajęła formacja The Hornettes (skojarzenia z Les Humphries Singers i Silver Convention nieprzypadkowe) z kompozycją Mannequin autorstwa duetu Siegel-Meinunger. 
Marianne Rosenberg
 Paola, reprezentantka Szwajcarii z 1969 i 1980 roku. W 1982 postanowiła spróbować swoich sił w niemieckich preselekcjach. Współpracowników miała obiecujących, bo za piosenką Peter Pan stał nie kto inny jak Ralph Siegel i Bernd Meinunger. I Historia powtórzyła się po raz trzeci z rzędu: Ralph Siegel chwalił się dwiema najlepszymi kompozycjami. Co prawda helwecka gwiazda uległa Nicole (wspieranej przez ten sam zespół twórców), ale pozostałych rywali pozbawiła marzeń o zdobyciu biletu do Harrogate. Jedną z pozbawionych złudzeń była Marianne Rosenberg, trzecia wokalistka śpiewająca w niemieckim finale narodowym piosenkę autorstwa duetu Siegel-Meinunger. Kompozycja, którą wykonała, Blue-Jeans-Kinder, zajęła jednak najniższe z trójki miejsce. W swoim piątym występie w niemieckich preselekcjach Rosenberg zajęła 8. pozycję.
Po wygranej Nicole Ralph Siegel zrobił sobie rok przerwy w zgłaszaniu swoich kompozycji do niemieckich finałów narodowych. W 1984 roku powrócił. Wraz z Berndem Meinungerem napisał utwór Tingel Tangel Mann, a jego wykonanie poświęcił grupie Harmony Four. Powrót wyszedł zupełnie dobrze, śpiewająca czwórka uplasowała się na 3. miejscu za Mary Roos i Bernhardem Brinkiem.
cdn.

wtorek, 4 września 2012

Ralph – Mr. Eurovision (5)


Piąty etap podróży śladami Ralpha Siegela to jednocześnie ten, w którym docieramy do największego eurowizyjnego sukcesu twórcy. W końcu zapisał na swoim koncie Grand Prix Konkursu.

 Rok: 1982
Miejsce: Harrogate (Wielka Brytania)
Reprezentowany kraj: Niemcy
Wykonawca: Nicole
Twórcy: Ralph Siegel (muzyka), Bernd Meinunger (słowa)
Wynik: 1. miejsce (161 punktów)
Monachijskie studio po raz kolejny było świadkiem niemieckiego finału narodowego 20. marca 1982 roku. Uczestniczyło w nim 12 piosenek wyłonionych w dwóch rundach półfinałowych. Ocenie 500-osobowej reprezentatywnej grupy poddani zostali m.in. legitymujący się eurowizyjnym doświadczeniem Mary Roos (ESC 1972 Niemcy), Jürgen Marcus (ESC 1976 Luksemburg), Paola (ESC 1969 i 1980 Szwajcaria), a nawet zwyciężczyni Eurowizji 1971 dla Monako, Séverine. A jednak nikt z tego gwiazdozbioru nie zdołał wygrać niemieckich eliminacji. Dokonała tego Nicole, młoda (niespełna 18-letnia), niepozorna dziewczyna z burzą blond włosów na głowie i białą gitarą w dłoni. To na nią postawił mocarny duet Siegel- Meinunger i przygotowali dla niej, też na pierwszy rzut oka niezbyt przebojową, piosenkę „z przesłaniem“. Jak się jednak okazało, nikt wtedy nie znalazł mocnego utworu na Ein bißchen Frieden. Izraelska Hora, przy której trudno ustać w miejscu, zdołała „zbliżyć się” do Niemców na 61 punktów (co wówczas było przewagą rekordową, nie pobitą jeszcze długo). Piosenka doczekała się bardzo wielu coverów w różnych językach (i ich kombinacjach), została też zakwalifikowana do najlepszej czternastki półwiecza Eurowizji, w głosowaniu zajęła 7. miejsce, przed utworem, który dzielił tytuł z rocznicowym koncertem – Congratulations Cliffa Richarda.

Rok: 1985
Miejsce: Göteborg (Szwecja)
Reprezentowany kraj: Luksemburg
Wykonawca: The Internationals (Margo, Franck Olivier, Diane Solomon, Ireen Sheer, Malcolm Roberts, Chris Roberts)
Twórcy: Ralph Siegel (muzyka), Jean-Michel Beriat, Bernd Meinunger (słowa)
Wynik: 13. miejsce (37 punktów)
Po wygraniu ESC dla Niemiec Siegel zrobił sobie dwuletnią przerwę od eurowizyjnych hitów. W tym czasie m.in. napisał dla Nicole piosenkę So viele Lieder sind in mir, z którą wokalistka zajęła 2. miejsce w Światowym Festiwalu Piosenki Popularnej w Tokio w 1983 roku (za reprezentantami Węgier). Na deski ESC powrócił w 1985 jako twórca piosenki Children, Kinder, enfants dla reprezentacji Luksemburga. Reprezentacji wyjątkowo wielonarodowej, w jej skład weszli: Margo z Holandii, Luksemburczyk Franck Olivier (to dopiero 5. reprezentant Luksemburga pochodzący z tego kraju), Diane Solomon z USA, Brytyjczyk Malcolm Roberts, Niemiec Chris Roberts oraz urodzona na Wyspach brytyjsko-niemeicka wokalistka, Ireen Sheer (znana publiczności z dwóch poprzednich eurowizyjnych występów, raz dla Niemiec i raz dla Luksemburga). Z tej mieszanki powstało całkiem sympatyczne wejście, które jednak nie oczarowało Europy. 37 punktów i tylko 13 miejsce ostudziły luksemburskie apetyty a Ralphowi Siegelowi udowodniły, że nie zdobył patentu na eurowizyjny sukces.
cdn.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...