Pokazywanie postów oznaczonych etykietą macedonia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą macedonia. Pokaż wszystkie posty

piątek, 14 listopada 2014

Let the Party begins!

W środowy listopadowy wieczór rozpoczął się kolejny sezon preselekcji i wyborów przed jubileuszową, 60 edycją Konkursu Piosenki Eurowizji. Pierwszy finał narodowy odbył się w Skopje...

Jak liście na wietrze...

Pierwszy w tym sezonie finał narodowy dobiegł końca – na scenie Skopje Fest pojawiła się dwudziestka kandydatów do miana reprezentanta Macedonii w 60. Konkursie Piosenki Eurowizji. Najwyższe uznanie publiczności i międzynarodowego jury zdobył Daniel Kajmakoski i jego piosenka Esenski Lisja. Za festiwalowym utworem stoi miedzynarodowy zespół twórców z Joacimem Perssonem (znanym ze współpracy m.in. z Heleną Paparizou, Darinem czy Danni Minogue) na czele. Na sukces młodego wokalisty z pewnością miała wpływ duża popularność, jaką zdobył w regionie za sprawą zwycięstwa w bałkańskiej edycji programu X-Factor (jego mentorem w show był Željko Joksimović). Wciąż jeszcze nie jest przesądzone, czy na scenie w Wiedniu usłyszymy Esenski Lisja, nadawca macedoński zastrzegł sobie prawo do zmiany konkursowego utworu. Nawet, gdyby z tego prawa nie skorzystano, piosenkę czekają zmiany – musi być skrócona do regulaminowych 3 minut i, najprawdopodobniej, przetłumaczona na angielski.

Bośniacki galimatias

Dziś upływa przedłużony czas na podjęcie decyzji w sprawie startu w przyszłorocznej Eurowizji. Tymczasem, bazując na informacjach prasowych i wymijających komentarzach, sprawa wydaje się być coraz bardziej skomplikowana. Początkowo powrót wydawał się pewny, podobnie jak to, że główną postacią projektu będzie Hajrudin Varešanović wraz z formacją Hari Mata Hari (ESC 2006). Sam zainteresowany rozwiał wątpliwości twierdząc w wywiadzie, że zaproszenie, owszem, padło, ale przez brak jakiegokolwiek zaangażowania ze strony BHRT i kłopoty z komunikacją, raczej nic z tego nie będzie. W związku z tym sam powrót bałkańskiej republiki stanął pod znakiem zapytania. Teraz na planszy pojawiła się nowa figura, także dobrze znana europejskiej publiczności. Do ponownego startu namawiana ma być grupa Regina (ESC 2009). Zaproszenie miał potwierdzić lider zespołu, Aleksandar Čović. Według niego muzycy mieli dostać wolną rękę od nadawcy, ale nie poruszono aspektu finansowego. I znów niejasności jest zbyt wiele, by można było cokolwiek konkretnego powiedzieć o przyszłości Bośni i Hercegowiny w konkursie.

piątek, 26 września 2014

Nowalijki

To, że najbliższy sezon preselekcji rozpocznie się wyjątkowo wcześnie, jest już przesądzone. Jako pierwsi decyzję podejmą Macedończycy. Okazją ku temu będzie konkurs najważniejszego krajowego festiwalu – Skopje Fest. Finałowy koncert odbędzie się 12 listopada w stołecznej Metropolis Arena. W części konkursowej udział weźmie 20 wykonawców wybranych z ok. 180 zgłoszonych propozycji. Oto oni:
Risto Samardziev & Vlatko IlievskiNorth-South
Lena ZatkoskaHello
Aleksandra JanevaIn Your World
Nade TalevskaI Know
Sanja GjoshevskaI Want To Fly
Viktorija LobaI’m Missing Someone Like You
Goran Naumovski & Sanja KerkezA Moment Without You
Lidija Kochovska & Marjan StojanovskiSunshine Through The Clouds
Vera JankovikjI Want To Fly
Evgenija ChanchalovaIf I Don’t Love You
Daniel KajmakoskiPerfect Storm
Tamara TodevskaSinking Ship
Aleksandar Tarabunov & Toni Mihajlovski - Maria
Dimitar AndonovskiEverything I Promised
Verica PandilovskaJust For You
Tanja CarovskaI Miss You Like Hell
MyattaDeep Down Inside Me
Joce PanovNeither "L" Form Love
Aleksandra MihovaHeart Keeps Memories
Sasho Gigov-Gish – Blues
Każdemu występowi towarzyszyć będzie 54-osobowa orkiestra nadawcy. Laureata festiwalu, tym samym kolejnego reprezentanta Macedonii w ESC, wybiorą jurorzy i widzowie w stosunku 50:50. Podane tytuły piosenek mają charakter roboczy, na razie nie wiadomo też, czy utwór, który usłyszymy w Wiedniu, wybrzmi już niedługo ze sceny w Skopje.

Nowa forma, nowe miejsca

Ostatnie dni przyniosły kilka kluczowych informacji na temat przyszłorocznej edycji Melodifestivalen. Zmiany wymusiła fala krytyki, jaką sprowokował poziom i organizacja poprzedniej odsłony. Kryzys podkreśliło też mizerne zainteresowanie udziałem w MF 2015 – zgłoszono zaledwie 2177 utworów – to wynik najgorszy od 12 lat. Odtąd w każdym półfinale w Szwecji zobaczymy 7 kandydatów (razem 28 piosenek zamiast dotychczasowych 32), dwa najlepsze z każdego półfinału trafią do finału, dwa kolejne do Andra Chansen (tu bez zmian). W rundzie ostatniej szansy do wzięcia będą aż 4 finałowe przepustki (zamiast dotychczasowych dwóch). To oznacza wyjątkowo liczny finał konkursu – w ostatniej rundzie zmierzy się aż 12 kandydatów. Wprowadzone zostanie też ograniczenie liczby głosów, jakie można będzie oddać z jednego numeru (zaliczone będzie maksymalnie 20), ma zostać też przygotowana dedykowana aplikacja mobilna. Znamy już także terminarz i listę miast, które podejmą zmagania wokalne.
Półfinał 1 (7.02) Göteborg (Scandinavium)
Półfinał 2 (14.02) Malmö (Malmö Arena)
Półfinał 3 (21.02) Östersund (Östersund Arena)
Półfinał 4 (28.02) Örebro (Conventum Örebro)
Andra Chansen (7.03) Helsingborg (Helsingborg Arena)
Finał (14.03) Sztokholm (Friend’s Arena)
Na nazwiska gospodarzy i uczestników Melodifestivalen 2015 przyjdzie nam jeszcze poczekać, a to one mogą się okazać skutecznym magnesem dla publiczności. Jeszcze większym byłyby udane kompozycje w stawce, ale tych nie poznamy jeszcze dłużej. Teraz jawne są personalia tylko jednego uczestnika MF. To Kalle Johansson, laureat konkursu Svensktoppen Nästa 2014.
  • Ludwig Galea (ESC 2004), Miriam Christine (ESC 1996) & Olivia Lewis (ESC 2007), Glen Vella (ESC 2011) i Gianluca Bezzina (ESC 2013) – to plejada byłych reprezentantów Malty starających się o powrót do konkursu, wciąż w grze. Na wstępnej liście jest też Franklin Calleja (z piosenką autorstwa Alexandra Rybaka?). Nie ma Iry Losco (ESC 2002), Fabrizio Faniello (ESC 2001, 2006) ani jego siostry, Claudii.
  • Serbowie szykują się do finału narodowego. Format ma odpowiadać temu z roku 2010, gdzie wybrany wewnętrznie autor przygotowywał kilka piosenek i spośród nich wybierana była zwycięska. Przyszłoroczne utwory ma przygotować Vladimir Graić (twórca m.in. Molitvy z 2007 roku).
  • Znany z tego roku, wybitnie skomplikowany, format selekcji ponownie chcą wybrać Litwini. Miejmy nadzieję, że tym razem sytuacja nie wymknie się organizatorom spod kontroli.

niedziela, 20 lipca 2014

An Me Thimasai

Letnie miesiące to z reguły czas, w którym w eurowizyjnym świecie jest ciszej. Miłośnicy konkursu odpoczywają po majowych finałach i zbierają energię na kolejny maraton selekcji, które ruszą już jesienią. W tym okresie nie próżnują przedstawiciele EBU i nadawcy organizującego najbliższą Eurowizję (w tym roku austriackiej stacji ORF). Ich celem jest namówienie możliwie największej liczby krajów na start w rywalizacji. A jest kogo przekonywać. Jedni z różnych względów zrezygnowali ze startów, inni, rozczarowani fatalnymi wynikami, rozważają odejście. Negocjatorzy mogą jednak zanotować już pierwsze sukcesy. Oto, po rocznej przerwie spowodowanej finansową zapaścią, do gry wraca Cypr. Reprezentanci wyspy ostatnio nie osiągali zbyt dobrych wyników (bo finał w 2012 roku był koszmarną pomyłką), cypryjski nadawca nie miał więc dużych oporów by przerwać finansowanie mało efektywnego projektu. Sytuacja najwyraźniej jednak uległa poprawie, bo z Nikozji napłynęło potwierdzenie, że reprezentant Wyspy Afrodyty do Austrii przyjedzie. Co więcej, przedstawiciel na 60. Konkurs Piosenki Eurowizji ma być wybrany w bardzo rozbudowanym formacie eliminacyjnym. W planach jest osiem rund półfinałowych, dogrywka i finał, w którym zmierzą się zwycięzcy każdej z rund i dwóch laureatów dodatkowego odcinka. Cała machina musiałaby ruszyć w listopadzie, bo finał jest przewidziany na styczeń przyszłego roku. O wynikach będą decydować widzowie oraz jurorzy. Nie można jednak wykluczyć, że z ambitnych planów nic nie wyjdzie – wszystko będzie zależeć od ilości i jakości zgłoszeń napływających do CyBC, a te każdy pochodzący z Cypru wokalista może przesłać do 5 września (autorów piosenek ograniczenia narodowościowe nie obowiązują).

Nie złożyć broni

Dwa ostatnie eurowizyjne starty fatalnie wspominają Macedończycy. Po przełomowym starcie Kaliopi w Baku na Bałkanach poczuli wiatr w żagle i ponownie wysłali na ESC gwiazdy, jednak i Esma i Lozano w Malmö i Tijana w Kopenhadze odnieśli dotkliwe porażki. Niedługo potem na stronie internetowej MKTV pojawiła się sonda, której wyniki miały być wiążące dla dalszych losów kraju w konkursie. Pytano o to, czy pozostać w grze i zachować dotychczasową politykę wyboru reprezentanta, pozostać w grze i wysłać na ESC zwycięzcę najważniejszego macedońskiego festiwalu a może zrobić sobie przerwę od Eurowizji. Największy odsetek głosujących poparło to ostatnie rozwiązanie. Ale, jak wiadomo, wyniki można interpretować na różne sposoby, więc przedstawiciele nadawcy zsumowali głosy oddane na pozostałe opcje i doszli do wniosku, że większość chce pozostania Macedonii w ESC, a w ramach tej większości przeważa opcja dająca bilet na Eurowizję laureatowi Skopje Fest. Tym sposobem Bałkańska republika pozostaje w konkursie, a jej przedstawiciela poznamy w połowie listopada (wtedy w stolicy rozegrany zostanie rzeczony festiwal). Nie ma na razie pewności, czy na Eurowizji usłyszymy zwycięską piosenkę ze Skopje, czy też dla wybranego reprezentanta zostanie przygotowana zupełnie nowa kompozycja.

Więcej za mniej

W iście ekspresowym tempie swoich kolejnych reprezentantów wybiorą jurorzy i widzowie na Malcie. Tamtejszy finał narodowy zaplanowano na 22 listopada tego roku. Standardowo rywalizacja będzie rozłożona na dwa dni, najpierw 20 półfinalistów zaprezentuje się na scenie, by następnego dnia, w okrojonym do 14 pozycji składzie, zmierzyć się w finale. Zgłoszenia są otwarte do września, wtedy też poznamy wybraną półfinałową dwudziestkę. Kto może się w niej znaleźć? Każdy, kto ma maltańskie obywatelstwo, wpłaci 150 € opłaty za zgłoszenie, przygotuje do dwóch oryginalnych piosenek (twórców nie obowiązuje narodowościowe ograniczenie) i cover poświadczający wokalne umiejętności kandydata. Co ciekawe, złagodzono zasadę zabraniającą ponownego startu poprzednim reprezentantom – teraz dotyczy on tylko formacji Firelight (ESC 2014). Skąd tak wczesny termin finału? Tydzień wcześniej, 15 listopada, w hali byłej stoczni niedaleko stolicy Malty odbędzie się finał Junior Eurovision Song Contest. Najprawdopodobniej organizatorzy chcą wykorzystać scenografię JESC do swojego finału narodowego. Choć finał narodowy odbędzie się wyjątkowo wcześnie, w reprezentacji Malty mogą jeszcze zajść zmiany – nadawca zastrzega sobie prawo do zmiany konkursowego utworu (ale tylko i wyłącznie piosenka może zostać zmieniona – zwycięski wykonawca i autorzy pozostaną w ekipie).
  • Już w połowie października ma zostać domknięta lista uczestników 60. Konkursu Piosenki Eurowizji. To termin niezwykle krótki, zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt, że jeszcze w styczniu lista startowa ESC 2014 nie była domknięta.
  • 7 lutego w Aalborg (hala Gigantium) odbędzie finał Dansk Melodi Grand Prix. W Danii nadal twierdzą, że szukają świeżych i zaskakujących kompozycji, by jak najszybciej ściągnąć Eurowizję z powrotem do siebie.
  • 5.07.2009 – to data pierwszego postu bloga Eurovision Song Comedy, wtedy na platformie blog.pl. To oznacza, że jakieś dwa tygodnie temu blog skończył 5 lat. Dziękuję wszystkim czytelnikom za ten czas i zapraszam do trwających zabaw i plebiscytów!

niedziela, 23 lutego 2014

Cierpliwość została nagrodzona

Wczorajszego wieczora wiele wydarzeń toczyło się równolegle. Najwcześniej do finałowego starcia ruszyli Węgrzy i to ich przedstawiciela poznaliśmy jako pierwszego sobotniego wieczoru. Zgodnie z formatem eliminacji A Dal z finałowej ósemki jurorzy wskazali czwórkę, którą najchętniej widzieliby w samolocie do Kopenhagi w maju (a byli to: András Kállay-Saunders, Fool Moon, Bogi i Viktor Király), po czym oddali stery w ręce publiczności. Widzowie tym razem podzielili zdanie sędziów i na reprezentanta Madziarów wskazali „odwiecznego” faworyta jury - Andrása Kállay-Saundersa. Dla 29-letniego, urodzonego w Nowym Jorku, wokalisty było to trzecie podejście do węgierskich eliminacji, najpierw utknął w półfinale, potem sensacyjnie przegrał finał, wczoraj osiągnął cel. W Kopenhadze zaśpiewa utwór Running, poruszający trudny, ale niezwykle ważny, problem przemocy domowej. Czy trudna tematyka w rozrywkowym opakowaniu to przepis na sukces w Konkursie Piosenki Eurowizji? Węgrzy niejednokrotnie już zaskakiwali, więc niczego nie można wykluczyć.

LGBT Disco

Tijana Dapčević była jedną z pierwszych wybranych reprezentantek na tegoroczną Eurowizję. Mimo to, dopiero wczoraj wieczorem, po kilkukrotnej zmianie planów, po raz pierwszy usłyszeliśmy jej konkursowy utwór. Przed premierą w wywiadach wokalistka dość odważnie formułowała zapowiedzi piosenki Tamu Kaj Sto Pripagam – kazała spodziewać się wersji dyskotekowej, preferowanej, jej zdaniem, przez środowiska homoseksualne i młodzieżowe (tak Tijana definiuje głównych odbiorców Eurowizji). W sobotni wieczór wykonała (czy raczej użyczyła twarzy nagraniom) dwie wersje piosenki, wspomnianą macedońską (to ma być konkursowa propozycja) i angielską To The Sky (na dzień dzisiejszy wyłącznie promocyjna ale preferowana przez Dapčević). Utwór zebrał dość pochlebne opinie, więc może Macedonia poradzi sobie i bez 60 punktów, które (znowu, zdaniem wokalistki) traci na starcie przez wycofanie z konkursu państw bałkańskich. Jeśli oczywiście gwiazda nie zachwieje swoim wizerunkiem przez zbyt liczne wywiady...

Cukiernia Made in Latvia

Zdecydowanie najdłuższym z wczorajszych finałów narodowych był ten rozgrywany w łotewskim Ventspils. Stało się tak z kilku powodów. Po pierwsze, czwórka prowadzących musiała się wygadać, po drugie, w finałowej stawce znalazło się aż 12 piosenek (a głosowanie miało dwa etapy), po trzecie w końcu, lista gości (głównie lokalnych) była niemal tak długa, jak lista startowa. W obu turach głosowania o wynikach decydowali jurorzy i widzowie. Przy pierwszym podejściu z dwunastki wybrali trójkę finalistów poddanych ponownej ocenie. W tym gronie znaleźli się Samanta Tina (to akurat żadne zaskoczenie), Dons i Aarzemnieki (to już lekka niespodzianka). W drugiej rundzie górą okazała się być formacja Aarzemnieki i ich piosenka Cake To Bake. Na, powstały w ubiegłym roku, zespół mało kto stawiał, tymczasem udało się im sprawić niespodziankę i tym sposobem na Eurowizji mamy już drugi utwór z tytułem związanym z branżą cukierniczą. Zobaczymy, czy pieczone na maj ciasto wyrośnie i będzie takie słodkie.

Łzawy deszcz

Chronologicznie najpóźniej poznaliśmy reprezentanta Hiszpanii na 59. Konkurs Piosenki Eurowizji. W (czyżby nieco pisanym na kolanie?) formacie Mira quién va a Eurovisión 2014 wzięła udział piątka młodych, w większości początkujących, wokalistów. Najwięcej uwagi opinii publicznej od początku zajmowały dwie solistki: Brequette (i potężny sztab, z Thomasem G:sonem na czele) i Ruth Lorenzo (ciesząca się olbrzymim poparciem hiszpańskiej, i nie tylko, publiczności). Szybko stało się jasne, że pozostała trójka będzie stanowić jedynie tło dla ich pojedynku. Zwycięsko wyszła z niego 31-letnia wokalistka i autorka (pisała piosenki m.in. dla Auryn czy Danni Minogue), laureatka piątego miejsca w brytyjskiej wersji X-Factor. Ruth finał narodowy wygrała własną kompozycją Dancing in the Rain. Zwycięstwo zawdzięcza głównie poparciu widzów, bo to wyższa nota w ich głosowaniu rozstrzygnęła na korzyść Lorenzo remis z Brequette. Teraz ciąży na niej ciężar sporych oczekiwań Hiszpanów, tęskniących za czasami, gdy muzycy z Półwyspu Pirenejskiego walczyli na Eurowizji o wysokie lokaty.

Tylko jeden półfinał

Nieco na uboczu ostatecznych rozstrzygnięć w dwóch krajach miały zapaść te nieco mniej zasadnicze. Na Litwie miał zostać wyemitowany odcinek wyłaniający utwór, który będzie w Kopenhadze reprezentował naszych wschodnich sąsiadów. Niespodziewanie, stacja LRT podjęła decyzję o tym, by w sobotę eurowizyjne emocje zastąpić relacją z wydarzeń w Kijowie, a sam program przesunąć na dziś. Nie pierwsze to oryginalne posunięcie nadawcy wobec programu, miejmy nadzieję, że ostatnie.
Punktualnie za to rozpoczął się ostatni już półfinał szwedzkiej maszyny eliminacyjnej (tym razem, zdaniem wielu, nieco zaniedbanej maszyny), Melodifestivalen. Nie był to dobry dzień dla Thomasa G:sona. Nie dość, że jego utwór o włos przegrał batalię w Hiszpanii, to jeszcze jego podopieczny w Szwecji, Josef Johanssen, przepadł w półfinale. W przydziale dwóch ostatnich bezpośrednich biletów do finału widowiska tym razem nie było żadnej niespodzianki – otrzymali je pewniacy z Alcazar i idol nastolatek, Anton Ewald (który po raz kolejny udowodnił swój brak umiejętności wokalnych). Do wzięcia były jeszcze dwa ostatnie bilety do rundy ostatniej szansy. Te zgarnęli rockowi chłopcy z Ammotrack i Ellinore Holmer. Pozostali w Örnsköldsvik swoją przygodę z Melodifestivalen zakończyli (odpowiednio do zajętych miejsc):
Linda BengtzingTa mig
I.D.AFight Me If You Dare
Josef JohanssonHela natten
Janet LeonHollow
W najbliższych dniach w Eurovision Song Comedy przedstawienie składu rundy Andra Chansen.
  • Arisa zdobyła Grand Prix SanRemo 2014 za utwór Controvento. Święto włoskiej piosenki wczoraj zakończyło się koncertem galowym.
  • Rozpoczęły się pierwsze prace związane z instalacją scenografii ESC na terenie B&W Hallerne w Kopenhadze.
  • Dziś kończy się głosowanie we francuskim finale narodowym.
  • Nicolle Stănese poprowadzi rumuński finał narodowy.
  • Trwają zdjęcia do teledysku promującego czarnogórską piosenkę na Eurowizję.
  • Przypominam o trwających zgłoszeniach do plebiscytu Władcy Preselekcji 2014. Szczegóły i aktualna lista zgłoszonych piosenek w zakładce plebiscytu.
23.02 | godz. 20:15 | Eurovizijos (Litwa)
U naszych wschodnich sąsiadów większość decyzji już zapadła. Na arenie zmagań pozostała trójka wykonawców i trzy piosenki. W dzisiejszym odcinku Mia, Vilija i Vaidas zmierzą się z każym utworem z trójki Attention, Take a look at me now i It’s all about a boy. Żaden kandydat dziś nie odpadnie, dowiemy się tylko, która z piosenek wygrała rywalizację kompozycji, a co za tym idzie, będzie eurowizyjną propozycją Litwy.
Transmisja: [LRT]
[WYNIKI] Reprezentant Litwy zaśpiewa w Kopenhadze piosenkę Attention.
23.02 | godz. 20:30 | Eurosong 2014 (Belgia)
Czwórka kandydatów, cztery premierowe utwory, a miejsc w finale tylko dwa. Tak przedstawia się najkrótszy opis dzisiejszego półfinału belgijskich eliminacji. Eurosong wkracza w nowy etap rywalizacji. O wynikach zadecydują oceny jury połączone z głosami widzów.
Transmisja: [Eén]
[WYNIKI] Eva Jacobs i Uwo to pierwsi finaliści Eurosong 2014.

sobota, 22 lutego 2014

I po półfinałach

Lauri Pihlap
Estonia ma już pełen skład finału narodowego. We wczorajszym półfinale Eesti Laul 2014 wzięła udział dziesiątka wykonawców, z których połowa, dzięki poparciu publiczności i jurorów, otrzymała przepustki do finałowego starcia. O wyjazd do Kopenhagi wciąż walczą:
Traffic - Für Elise
Sandra Nurmsalu - Kui tuuled pöörduvad
Norman SalumäeSearch
Brigita Murutar - Laule täis taevakaar
Wśród szczęśliwców z przepustka do finału znalazł się Norman Salumäe, lider grupy August Hunt, która przed tygodniem odpadła z rywalizacji – solo się udało. W piątkowym odcinku była dwójka wykonawców legitymujących się już obecnością na scenie Eurowizji. Dwukrotny chórzysta estońskich przedstawicieli, Lauri Pihlap (ESC 2001 i 2013) nie wróci na Eurowizję do Kopenhagi, więcej szczęścia miała reprezentantka bałtyckiej republiki z Moskwy, Sandra Nurmsalu. Konkursowe doświadczenie stawia ją w pozycji faworytki finału. Czy słusznie?

Wieczór Czterech Finałów

Właściwie trzech finałów, jednej prezentacji utworu, jednego wyboru utworu i jednego półfinału. Tak w największym skrócie prezentuje się plan na dzisiejszy wieczór. Proces wyboru reprezentanta zwieńczą dziś Łotysze, Węgrzy i Hiszpanie. Po raz pierwszy usłyszymy piosenkę macedońską, jeden z trzech utworów wybiorą Litwini a ostatni półfinał Melodifestivalen będzie zajmował Szwedów.
Na początku było 30 kandydatów. Trzy rundy ćwierćfinałowe (czy, jak kto woli, eliminacyjne) i dwa półfinały wyłoniły ósemkę, która dziś będzie walczyć o węgierski bilet na ESC. Choć finalistów jest ośmioro to, zdaniem wielu, w walce liczą się tylko dwaj wokaliści: András Kállay-Saunders i Viktor Király (tylko oni zdobyli maksymalną notę od jurorów za jeden ze swoich występów). W rzeczywistości jednak sytuacja nie musi być aż tak oczywista. Format A Dal jest na Węgrzech stosowany po raz trzeci (w tym po raz drugi w aktualnej formie) i dotychczasowe wyniki nie są zbyt optymistyczne dla ulubieńców jury. Dzieje się tak ze względu na zasady awansu do kolejnych rund. Najpierw występy oceniają jurorzy i najlepsi uzyskują awans bez udziału w głosowaniu widzów. Stąd ci, którzy dostali się do finału dzięki głosom sędziów, nie wiedzą, na jakie poparcie widzów mogą liczyć. W 2012 roku zespół Compact Disco był faworytem jury (ale wtedy to sędziowie wybrali zwycięzcę z wybranej przez widzów grupy). Rok później było już odwrotnie i tak będzie też tym razem – to jurorzy wytypują czwórkę swoich faworytów i to spośród nich widzowie wyłonią triumfatora. Przed rokiem ten układ przyniósł niespodziankę, czyli wygraną ByeAlexa, który ani razu przed finałem nie znalazł się w gronie faworytów jury (a za największego przegranego został uznany Kállay-Saunders, absolutny ulubieniec sędziów). Jak będzie tym razem?
Po dwóch półfinałach w studio w Rydze, Dziesma 2014 przenosi się do Ventspils. Tu najlepsza dwunastka eliminacji pod hasłem Made in Latvia zmierzy się w walce o uznanie jurorów i widzów, co ma się przełożyć na prawo reprezentowania Łotwy na Eurowizji w Kopenhadze. Za faworytkę finału uznawana jest Samanta Tina i piosenka Stay. Czy ktoś zagrozi jej pozycji?
W końcu pierwszy od lat finał narodowy w Hiszpanii. Edycja przygotowana last minute wyłoni reprezentanta spośród pięciu kandydatur. I o ile po ogłoszeniu listy wykonawców faworytką (zdecydowaną faworytką!) była Ruth Lorenzo, o tyle na ostatniej prostej zdaje się być zdystansowana przez inną wokalistkę, Brequette. Nie bez znaczenia pewnie są głośne nazwiska stojące za nią: Thomas G:son (twórca konkursowej piosenki Más) i Pastora Soler (ESC 2012). O tym, kto zwycięży, zadecydują widzowie i 3-osobowe jury.
O formie prezentacji utworu, który będzie reprezentować Macedonię, wiadomo póki co niewiele. Publikacja jest spodziewana w okolicach 21:30 na antenie MKTV. Finalny tytuł utworu brzmi Tamu Kaj Sto Pripagam. Chyba, że na Eurowizji zabrzmi jednak angielska wersja, wtedy nazywać się będzie To The Sun. Areną prezentacji będzie program The Hit Of The Month (Transmisja).
  • Decyzja w sprawie utworu reprezentującego Armenię w Kopenhadze zapadła. Ale na publikację utworu będziemy musieli poczekać najpóźniej do 15 marca.
  • Z rosyjskich planów organizacji finału narodowego najprawdopodobniej nic nie wyjdzie. Zainteresowanie nadal jest mizerne, więc organizatorzy poczekają do 28 lutego na zgłoszenia i, jeśli ilość i jakość aplikacji będzie wystarczająca, w marcu odbędzie się finał, w przeciwnym razie reprezentant zostanie wybrany wewnętrznie.
  • Na 9. marca wyznaczona została premiera konkursowej piosenki Sergeja Cetkovića.
  • Zespół Unheilig opublikował pełną wersję i teledysk do piosenki Als wär´s das erste Mal. Jak dotąd, na temat drugiego konkursowego utworu nie wiadomo właściwie nic.
  • Dziś finał 64. Festiwalu Piosenki Włoskiej SanRemo 2014. We wczorajszym koncercie rozstrzygnięto konkurs w kategorii giovani – najlepszym nowicjuszem okrzyknięty został Rocco Hunt za Nu juorno buono.
  • Dailies, producent soczewek kontaktowych, dołączył do grona partnerów ESC 2014.
22.02 | godz. 20:00 | Eurovizijos (Litwa)
U naszych wschodnich sąsiadów większość decyzji już zapadła. Na arenie zmagań pozostała trójka wykonawców i trzy piosenki. W dzisiejszym odcinku Mia, Vilija i Vaidas zmierzą się z każym utworem z trójki Attention, Take a look at me now i It’s all about a boy. Żaden kandydat dziś nie odpadnie, dowiemy się tylko, która z piosenek wygrała rywalizację kompozycji, a co za tym idzie, będzie eurowizyjną propozycją Litwy.
Transmisja: [LRT]
[ZMIANA] Organizatorzy przenieśli dzisiejszy odcinek na jutro na 20:15.
22.02 | godz. 20:00 | Melodifestivalen (Szwecja)
Alcazar idzie po swoje? Czy idole nastolatek, Janet Leon i Anton Ewald, wciąż czarują tak samo? A może należy się spodziewać jakiegoś objawienia? Wyjaśni się dziś wieczorem, w czasie ostatniego półfinału Melodifestivalen. Po tym koncercie każdy z uczestników tej edycji będzie miał swój pierwszy (w przypadku niektórych, także ostatni) występ.
Transmisja: [SVT] [melfest]
[WYNIKI] Do finału Melodifestivalen awansowali Anton Ewald i Alcazar. Stawkę Andra Chansen uzupełniają Ammotrack i Ellinore Holmer.
22.02 | godz. 20:20 | A Dal (Węgry) [F]
Najwcześniej na ostatnią prostą eliminacji dziś wejdą Węgrzy. Na liście osiem piosenek, po pierwszym etapie zostanie ona skrócona o połowę przez jurorów (i na tym ich rola się zakończy). Później do akcji wejdą widzowie, to ich głosy zadecydują, który z czterech kandydatów pojedzie do Kopenhagi jako reprezentant Węgier. Czy ktoś pogodzi wielkich faworytów wieczoru? Finałowy odcinek, podobnie jak poprzednie, poprowadzą Gábor Gundel-Takács, Éva Novodomszky, Krisztina Rátonyi i Levente Harsányi.
Transmisja: [MTVA] [esctv]
[WYBÓR JURY] W walce o bilet do Kopenhagi pozostali: András Kállay-Saunders, Fool Moon, Bogi i Viktor Király. Teraz na nich można głosować (numery powyżej).
[WYNIKI] Reprezentantem Węgier na ESC 2014 jest András Kállay-Saunders i utwór Running.
22.02 | godz. 20:25 | Dziesma 2014 (Łotwa) [F]
Ventspils od lat gości finalistów łotewskich eliminacji. Tym razem będzie to 12 wykonawców. W programie, prowadzonym przez Eriksa Loksa i Naurisa Brikmanisa, widzowie i jurorzy wezmą udział w dwóch rundach głosowania. Najpierw z dwunastu piosenek wybiorą trzy najlepsze, potem wskazana trójka zostanie poddana ponownej ocenie. Wśród gości specjalnych znaleźli się m.in. Lauris Reiniks (ESC 2003), PeR (ESC 2013) czy Tenfold Rabbit (Eesti Laul 2012 i 2013).
Transmisja: [LTV] [esctv]
[SUPERFINAŁ] Szanse na tytuł reprezentanta Łotwy mają wciąż: Dons, Samanta Tina i Aarzemnieki.
[WYNIKI] Eliminacje Dziesma 2014 wygrywa zespół Aarzemnieki z piosenką Cake To Bake.
22.02 | godz. 22:00 | Mira quién va a Eurovisión 2014 (Hiszpania) [F]
Studio TVE w Barcelonie jest już gotowe, trwają ostatnie próby przed pierwszym od trzech lat finałem narodowym w Hiszpani, w którym weźmie udział więcej, niż jeden wykonawca. Dziś będzie ich pięcioro, a o tym, które z nich znajdzie się w finale Eurowizji, zadecyduje zestawienie ocen jury (Mónica Naranjo, David Bustamante i Merche) i głosowania widzów programu. Gospodynią wieczoru będzie doświadczona dziennikarka hiszpańskiej telewizji, Anne Irgatiburu.
Transmisja: [TVE] [esctv]
[WYNIKI] Ruth Lorenzo będzie reprezentować na Eurowizji Hiszpanię z piosenką Dancing In The Rain.

środa, 28 sierpnia 2013

Druga do Danii

Pod koniec wakacji nie znamy jeszcze celu podróży eurowizyjnej karawany, znamy za to aż dwie jej uczestniczki. Już od dawna wiemy, że w Danii w barwach San Marino wystąpi po raz trzeci Valentina Monetta. Od dziś wiemy, że macedońską flagą w green roomie wymachiwać będzie Tijana Dapčević. Oznacza to, że Macedonia nie rezygnuje z gwiazdorskiej ścieżki, którą w Baku przyniosła upragniony sukces a w Malmö spodziewaną porażkę. Tijana jest wokalistką bardzo popularną w całym regionie Bałkanów, głównie w Serbii, gdzie na co dzień mieszka i tworzy. Ma na koncie 5 albumów, szereg laurów festiwalowych (w tym Grand Prix Sunčane skale z 2002 roku) i preselekcyjne doświadczenie. Startowała w ostatnim serbsko-czarnogórskim finale narodowym (w 2006 roku) z piosenką Greh i zajęła w nim 8 miejsce. Do najbardziej znanych jej utworów należy piosenka Sve je isto,samo njega nema satyrycznie opisująca jugosłowiańską rzeczywistość po rządach Tito. Polską wersję tego utworu nagrała Natasza Urbańska, nosi ona tytuł Mała (utwór był zgłoszony do koncertu Premier 2009, na szczęście nie zaprezentowano go w Opolu). Sposób wyłonienia konkursowej piosenki, podobnie jak terminarz jest jeszcze ustalany.

sobota, 16 marca 2013

Teraz albo nigdy?

Kiedy w San Marino ogłaszano, że reprezentantką tego kraju ponownie zostanie Valentina Monetta, a jej konkursowy utwór znowu napisał Ralph Siegel, wielu uznało to za akt desperacji solistki, kompozytora i nadawcy. Mało kto traktował poważnie zapowiedzi o wysokiej jakości i zupełnie innego, niż poprzednio, charakteru produktu, jaki tym razem miał nam dostarczyć twórczy sanmaryńsko-niemiecki duet. Tymczasem spora część z tych zapowiedzi okazała się prawdą. Faktycznie, Crisalide nie przypomina Social Network Song, jest kompozycją bardziej serio i, od wczorajszej premiery, zbiera dużo pozytywnych komentarzy. Najprawdopodobniej w Malmö usłyszymy ten utwór w wersji włoskojęzycznej. Czy tak brzmi San Marino zdobywające upragnione miejsce w finale ESC?

Słońce Macedonii

Po publikacji piosenki Imperija, która miała być tegoroczną macedońską propozycją wybuchła burza. Grecy podnieśli alarm (bo Aleksander Macedoński był ich, i tylko ich), Macedończycy podnieśli alarm (bo klip promuje kompleks inwestycji, priorytetowych dla rządzących, w Skopje), na domiar złego w kraju samemu utworowi zarzucono słabą kompozycję i brak charakteru. Nadawca nerwowo rzucił się więc do poprawek w piosence, ostatecznie decydując się na zupełnie nowy utwór, wybrani reprezentanci przyglądali się temu z rosnącym zniesmaczeniem, co rusz pojawiały się doniesienia, że Esma lub Vlatko chcą wycofać się z projektu. Dlaczego tego nie zrobili? Trudno powiedzieć, wiadomo natomiast, że teraz Macedonię reprezentować będzie piosenka Pred da se razdeni, na wszelki wypadek, póki co, bez teledysku. Czy to dobra zamiana?
16.03 | godz.19:00 | O melodie pentru Europa (Mołdawia)
Sezon preselekcyjny dobiega do końca. Dziś wieczorem poznamy ostatniego reprezentanta kraju wybranego w otwartym konkursie. Wyboru dokonają jurorzy i widzowie finału mołdawskiego. Wyboru dokonają spośród finałowej czternastki wyselekcjonowanej w dwóch półfinałach. Gościnnie wystąpią m.in. Marcel Ştefăneţ Project oraz reprezentantka Białorusi, Alyona Lanskaya.
Transmisja: [TRM] [esctv] [privesc.eu]
[WYNIKI] Faworytów ostatniego finału pogodziła Aliona Moon, to ona będzie reprezentantką Mołdawii na ESC.

czwartek, 28 lutego 2013

Niagarą spadać w dół...

W ostatnich godzinach ubiegłego roku poznaliśmy kolejnych reprezentantów Gruzji. Teraz wiemy też, jak brzmi gruzińsko-szwedzki wodospad. Z samego rana zaprezentowana została ballada Waterfall, którą w Malmö wykonają reprezentanci Gruzji, Sopho Gelovani i Nodiko Tatishvili. W utworze słychać rękę Thomasa G:sona, gruziński duet prezentuje się obiecująco, ale czy jest to propozycja, która jest w stanie uwieść europejską publiczność. Reakcje, jak dotąd, są raczej pozytywne, choć daleko im do euforii.

Mizerna Klapa z Morza?

Nieco dłużej obserwatorom dała wczoraj pospać Chorwacja. Konferencję prasową, w czasie której miały zostać odkryte wszystkie karty dotyczące tegorocznej reprezentacji, również zaplanowano na przedpołudnie. Tam, w bogatej scenografii ogłoszono, że roboczą nazwę Super Klapa zastąpi oficjalna nazwa zespołu: Klapa s mora. I kiedy już miał nastąpić punkt kulminacyjny, w studio HRT zapadły egipskie ciemności. Na szczęście awarię prądu udało się naprawić i prezentacja utworu Mižerija się odbyła. Pytanie tylko czy chorwacki blackout nie przyćmił samego występu.

Imperium Esmy i Vlatka

Ostatnim krajem, który wczoraj prezentował światu swoją eurowizyjną propozycję była Macedonia. W specjalnym programie tegoroczni reprezentanci: diwa cygańskiej muzyki, Esma Redžepova i wschodząca gwiazda macedońskiego popu, Vlatko Lozanoski zaprezentowali po kilka utworów, gościnny występ dała również poprzedniczka duetu, Kaliopi. Wszystkim występom towarzyszyła macedońska orkiestra radiowa. W końcu nadszedł czas na odkrycie kart. Wyemitowano teledysk do konkursowej propozycji Imperija. Czy to spotkanie tradycji z popkulturą da pożądany efekt? Przekonamy się w maju.

Moran Mazoz

2/3 półfinalistów za nami

Po latach 70. nadszedł czas na 80. Co to oznacza? Drugi półfinał izraelskich preselekcji eurowizyjnych, KDAM 2013. Schemat koncertu w ciągu nocy się nie zmienił, zmienił się tylko okres wspomnień izraelskich dokonańa w ESC i oczywiście uczestnicy rywalizacji. Z drugiej dziesiątki rywalizujących utworów uznanie zdobyli: Ran Sandler z Find a way, Vladi Bleiberg i jego We are free oraz Moran Mazoz z kompozycją Give me a sign. Czwarte miejsce premiowane udziałem w rundzie dogrywkowej zajęła Yarden Tzur z piosenką Replace you.

28.02 | godz.20:00 | KDAM (Izrael)
Dobiega końca trzydniowy maraton izraelskich półfinałów. Uczestnicy i ekipa realizująca widowisku będą mieli kilka dni przerwy. Ostatnia dziesiątka półfinalistów ruszy do walki w rytm izraelskich przebojów ESC z lat 90. I znowu, do rozdania będą trzy miejsca w finale i jedno w rundzie ostatniej szansy. Gościem specjalnym będzie Omer Adam.
Transmisja: [IBA]
[WYNIKI] W finale są od dziś Hila Ben David, Meital De Razon & Asi Tal i Moran Mazor. W rundzie dogrywkowej weźmie udział Nicki Goldstein.
  • Esma & Lozano, Sophie & Nodi to tylko niektórzy z gości specjalnych ormiańskiego finału narodowego. Przypomnijmy, wybierana będzie piosenka, którą w Malmö wykona Gor Sujyan. Jedną z konkursowych propozycji przygotował sam wokalista wraz ze swoim zespołem, The Dorians.
  • W szwedzkiej rundzie ostatniej szansy weźmie udział duet Jedward. Najprawdopodobniej ich występ miałby być rodzajem pojedynku z prowadzącymi show, Giną Dirawi i Danny’m Saucedo (przypomnijmy, charakterystyczną cechą Andra Chansen są eliminacje na zasadzie bezpośrednich pojedynków).

środa, 27 lutego 2013

W drodze do Malmö

Hiszpanie (i Włoch) wybrali. Z Barcelony Raquel, David i Juan z grupy El Sueño de Morfeo wyjadą z wybraną przez widzów i jury piosenką na Eurowizję. Wszyscy jurorzy byli zgodni co do podziału punktów między trzy konkursowe propozycje, tak samo rozłożyły się też głosy widzów – jednogłośnie najlepszą kompozycją wczorajszego wieczoru okrzyknięto utwór Contigo hasta el final. Hiszpanie chcieliby, by ten utwór pozwolił im na dłużej pozostać w pierwszej połowie finałowej stawki ESC. Czy wybrali materiał pozwalający na nawiązanie do rezultatu Pastory Soler z Baku?

Ron Weinreich

Trójka dalej, jeden do poczekalni

Wczoraj rozpoczął się etap eliminacyjny KDAM, izraelskich preselekcji eurowizyjnych. Zdominowane przez dawne eurowizyjne gwiazdy Izraela jury i widzowie programu wybrali z pierwszej dziesiątki półfinałowej trójkę, którą wpuścili bezpośrednio do finału i jeden utwór zakwalifikowany do rundy ostatniej szansy. I tak, do finałowego występu już mogą się przygotowywać: Shany Zamir z piosenką Forever i faworyci selekcji, Kathleen Reiter i jej Ad elay oraz Ron Weinreich z Love is one. O finał w dogrywce zawalczy Judah Gavra i jego propozycja, We’re beautifull. Cały koncert poza konkursowymi propozycjami był wypełniony odniesieniami do izraelskiej historii na ESC w latach 70. Przed ogłoszeniem wyników Moshe Perez przypomniał zwycięską piosenkę z 1979. roku, Halleujah.

Dzień prezentacji

Dziś eurowizyjne wieści dotrą do nas na pewno z czterech stron Starego Kontynentu. Czekają nas trzy premiery konkursowych utworów i jeden selekcyjny półfinał. Ten dzień zacznie się bardzo wcześnie i skończy dość późno.
27.02 | godz.8:00 | Our morning (Gruzja)
Najwcześniej zaczną dziś Gruzini. O godzinie 10:00 lokalnego czasu mają zaprezentować efekt współpracy Sophie, Nodiego i szwedzkiego potentata wśród twórców, Thomasa G:sona. Utwory tego ostatniego w Melodifestivalen nie radziły sobie nadzwyczajnie, może tym razem swoją najlepszą kompozycję stworzył dla reprezentantów Gruzji? Odpowiedź w dzisiejszym porannym programie gruzińskiej telewizji.
Transmisja: [GPB]
[PREZENTACJA] Premiera eurowizyjnego Waterfall nastąpiła ponad 10 minut wcześniej niż planowano. Posłuchajcie jak brzmi efekt gruzińsko-szwedzkiej współpracy na karcie ESC 2013.
27.02 | godz.10:00 | Prezentacja (Chorwacja)
Na kolejną eurowizyjną piosenkę nie będziemy musieli długo czekać. Jeszcze przed południem Chorwaci w czasie specjalnej konferencji prasowej opublikują swój utwór Mižerija a także oficjalną nazwę, pod jaką ich Super Klapa wystąpi na Eurowizji. Chorwacja sięgnie głęboko do swojej tradycji, by wydobyć się z półfinału eurowizyjnej rywalizacji. Czy ta sztuka uda się szóstce śpiewaków z Dalmacji? Transmisję konferencji przeprowadzi też portal eurowizyjny esctoday.com.
Transmisja: [esctv]
[PREZENTACJA] Już nie Super Klapa a Klapa s mora (czyli znad morza) zaprezentowała chorwacki utwór na najbliższą Eurowizję. Do posłuchania w karcie ESC 2013.
27.02 | godz.20:00 | KDAM (Izrael)
Wieczorne wybory rozpoczniemy w Izraelu, gdzie rozegrany zostanie drugi półfinał lokalnych preselekcji. O kolejne trzy miejsca w finale i jedno w rundzie dogrywkowej walczyć będzie druga dziesiątka zakwalifikowanych wykonawców. Zasady, prowadzący i jury tego odcinka pozostaje bez zmian, za to w IntervalAct przeniesiemy się w muzyczne rejony lat 80.
Transmisja: [IBA]
[WYNIKI] Do finałowej stawki dołączyli: Ran Sandler, Vladi Bleiberg i Moran Mazoz. W rundzie dogrywkowej szansy szukać będzie Yarden Tzur.
27.02 | godz.20:45 | Prezentacja (Macedonia)
Specjalny program wokół prezentacji swojej propozycji przygotowali Macedończycy. Głównym punktem wieczornego widowiska będzie oczywiście zaprezentowanie utworu Imperija. Jednak Vlatko Lozanovski i Esma Redžepova to nie jedyni uczestnicy koncertu, nie zabraknie w nim również ubiegłorocznej reprezentantki kraju, Kaliopi, która pokazała, że Macedonia może być w eurowizyjnym finale i nie grzać w nim ostatnich miejsc, teraz przed Esmą i Lozano zadanie wymagające, dorównać, a może i przebić ten wynik.
Transmisja: [MKTV] [on.net.mk]
[PREZENTACJA] Utwór Imperija już dostępny na karcie ESC 2013.

piątek, 28 grudnia 2012

Ona i On


Koniec roku, czas odprężenia, podsumowań i stosunkowo niewielu bieżących wydarzeń. Jednego z tych ostatnich dostarczyli nam dziś Macedończycy. Tuż przed końcem roku, gdy w eurowizyjnym świecie zapadła cisza, ogłosili oni swojego kolejnego reprezentanta. A w zasadzie dwoje reprezentantów. Jednym z nich został lider list potencjalnych wybrańców, Vlatko Lozanoski. Młody, niespełna 30-letni, wokalista dwukrotnie brał udział w macedońskich eliminacjach. W 2009 roku, z utworem Blisku do mene, zajął 4. miejsce. Podobnie było rok później, tym razem konkursowa kompozycja nosiła tytuł Letam kon tebe. Tym razem to na niego postawił rodzimy nadawca. Bardzo ciekawą jest kwestia jego towarzyszki na eurowizyjnej scenie. Będzie to legenda muzyki cygańskiej, Esma Redžepova. Choć doświadczenie preselekcyjne ma mniejsze (startowała tylko raz, w 2006 roku w duecie z Adrijanem i utworem Ljubov e...), to jednak jej do wygranej brakowało mniej (zajęli wówczas drugą pozycję). Atutem Esmy będzie z pewnością również 57-letni staż sceniczny (swoją muzyczną karierę rozpoczynała wtedy, gdy rozgrywała się pierwsza Eurowizja). To kolejna już zapowiadana w Szwecji mieszanka młodości i doświadczenia. Jaki będzie rezultat tego połączenia? Macedończycy zapewne liczą na wiele, w końcu Kaliopi w Baku pokazała, że stać ich na zamieszanie w finałowej stawce. Trzymamy kciuki.

wtorek, 6 marca 2012

Wybrani do Baku (12)

 Ten odcinek przeglądu reprezentantów będzie wyjątkowo bałkański. Zaczniemy na czarnomorskim wybrzeżu, by potem przenieść się w głąb lądu.
W połowie stycznia Bułgarzy rozegrali półfinał, który wyłonił 12 finalistów z 24 wybranych przez tajemniczą „Akademię”. Jako faworytki bez liczenia not do finału awansowały Deslislava (liderka głosowania widzów i jurorów) oraz Sofi Marinova (wiceliderka rankingu widzów). To one z miejsca zostały ustawione w roli faworytek (Dess z racji wygranej w obu głosowaniach i statusu gwiazdy miała przewagę). Jednak lutowy finał narodowy wygrała faworytka, choć nie ta, której wielu się spodziewało. Sympatia widzów skierowała się w stronę Sofi a jurorzy znaleźli sobie zupełnie innych faworytów. Ostatecznie w Baku, jako bułgarską propozycję, usłyszymy Love unlimited. 
Późną jesienią ubiegłego roku byliśmy świadkami bałkańskiego natarcia w ESC. Kolejne kraje byłej Jugosławii zapowiadały wybór gwiazd na reprezentantów, czy organizację gwiazdorskich preselekcji. Wśród nich znalazła się i Macedonia, która zrezygnowała z tradycyjnego Skopje Fest i zapowiedziała, że wybrana została Kaliopi Bukle. Diva macedońskiej muzyki miała być pierwszą reprezentantką kraju, ale w 1996 roku została w rundzie kwalifikacyjnej. W 2009 ponownie było blisko, 2. miejsce w preselekcjach dało przepustkę na festiwal Herceg Novi (tam już była najlepsza). Ostatniego dnia lutego utwór Crno i belo zostało zaprezentowany światu. Czy wielka gwiazda wyprowadzi Macedonię do eurowizyjnego finału? 
§         Jutro ma się odbyć konferencja prasowa, w czasie której poznamy reprezentanta Slowacji i finał narodowy w Rosji.
§         Jelena Tomasevic (Serbia ESC 2008), jej mąż i aktor Ivan Bosiljcic, Hari Varesanovic (BiH ESC 2006), Bora Dugic i orkiestra RTS to wstępna lista gości show prezentującego utwór na Eurowizję 2012 reprezentanta Serbii, Zeljko Joksimovića.
§         W ciągu dwóch tygodni Azerowie mają pokazać swój eurowizyjny utwór. Ostatni raczej nie będą, bo wyjątkowo dużo krajów postanowiło pójść podobną drogą. 

Kilka dni temu w skrzynce pocztowej znalazłem bardzo miłą niespodziankę. Dziękuję bardzo za nią grupie O-O!

sobota, 7 maja 2011

Próby – Dzień 7

Rozpoczyna się siódmy dzień eurowizyjnych prób. Swoje drugie próby techniczne odbywa dziś piątka uczestników drugiego półfinału. Dlaczego tylko piątka? Bo po południu na scenie po raz pierwszy zobaczymy kolejną piątkę. Wielką piątkę z zagwarantowanym miejscem w finale. Dziś będziemy mogli porównać formę walczących w półfinałach z tymi, którzy czekają na dwudziestkę z nich w finałowej stawce.

Szwecja

Jako pierwsza na scenie zameldowała się ekipa ze Szwecji. Mimo wczorajszych problemów ze szklaną pułapką, dziś wszystko wybuchło we właściwym momencie. Choreografia również bez zarzutu, szkoda, że Eric momentami zapomina o śpiewaniu. Ale czy ktoś wyobraża sobie finał bez niego?

Filmy: 1 2

Cypr

Christos i jego towarzysze zrobili bardzo duże wrażenie swoim występem na pierwszej próbie. Tym razem bez scenicznych kostiumów potraktowali swój czas wyłącznie technicznie. Wszystko działa i mam nadzieję, że droga do finału stoi otworem.

Filmy: 1 2

Bułgaria

Poli Genova była jedną z osób, które w swoim występie chciały wykorzystać wybieg sceny. Na pierwszej próbie niemal się ta sztuka udawała. Jednak Bułgarzy skrócili spacer i do drugiej sceny nie dotrą. Wygląda na to, że odległość dzieląca obie części sceny jest zwyczajnie zbyt duża, by wokaliści mogli ją podczas występu pokonać...

Filmy: 1 2

Macedonia

Rusinkowa ekipa wystąpiła dziś już w pełnym umundurowaniu i... można odnieść wrażenie, że wszyscy tancerze wybrali coś dla siebie z szafy jednej Rusinki. Koncepcja występu nie przekonała mnie po pierwszej próbie, nie przekonała i teraz. Na tej scenie jednak widizelismy już większe cuda...

Filmy: 1 2

Izrael

Diva z Izraela pojawiła się dziś na arenie w wyśmienitym nastroju. Ubrana w zielonkawą, oryginalną sukienkę wyszła na scenę. Dodatkowym elementem układu jest przejście na drugą część sceny na finał piosenki. I, albo to tylko moje wrażenie, albo ta próba wyszła sporo lepiej od poprzedniej.

Filmy: 1 2

Francja

Jako pierwszy z finalistów na scenę wyszedł, uważany przez wielu za faworyta, Amaury Vassili z Francji. Jego występowi towarzyszyć będą wizualizacje przedstawiające rozgwieżdżone niebo w różnych kombinacjach kolorystycznych oraz niewielkie efekty świetlne. Francuz na scenie jest sam. Czy ta, dość skromna, oprawa wystarczy do uszczęśliwienia Francji eurowizyjnym sukcesem?

Filmy: 1 2

Włochy

Po klasycznej Francji jazzowe Włochy. To powrót Włochów na eurowizyjną scenę, więc na tę próbę też wielu czekało z niecierpliwością. Występ niemal niczym nie różni się od tego z San Remo (poza oczywiście brakiem orkiestry). Fortepian jest przejrzysty a głównym elementem wizualizacji jest jego klawiatura. Włosi zawsze lekko odstawali od głównego nurtu konkursu. Tradycji stało się zadość.

Filmy: 1 2

Wielka Brytania

Wybór Brytyjczyków wywołał sporo kontrowersji. Specjalnie na Eurowizję reaktywowana grupa Blue nie miała zbyt dużego wsparcia nawet w swoim kraju. I po tej próbie raczej go nie zyska. Utrzymana w zieleni oprawa z czterema dodatkowymi ekranami, na których przez większość pokazu są wizerunki piosenkarzy nie robi najlepszego wrażenia, brzmienie też nie należy do najlepszych. Słynna nazwa może nie wystarczyć

Filmy: 1 2

Niemcy

Na scenie reprezentantka gospodarzy, obrończyni Grand Prix sprzed roku, Lena Meyer-Landrut, w towarzystwie trzech tancerek i dwóch chórzystek (wszystkich w kosmicznych, srebrnych kombinezonach). Lena poprawiła nieco ruch sceniczny, nie poprawiła wokalu. Rzuca się w oczy fakt, że niemiecka oprawa jest zdecydowanie najstaranniej przygotowana.

Filmy: 1 2

Hiszpania

Jako ostatnia dziś na scenie pojawiła się Lucia Perez z Hiszpanii. Wraz z zespołem (kolejnym ze świecącymi akcentami na ubraniach!) zaprezentowała bardzo dobrze przećwiczoną, choć wyglądającą dość komicznie choreografię. Czy taka ćwiczona spontaniczność może dać Hiszpanom sukces? Bo dobra zabawa gwarantowana.

Filmy: 1 2

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...