piątek, 9 stycznia 2015
Ralph – Mr. Eurovision (15)
sobota, 20 września 2014
Z Serbią, bez Ukrainy?
- Organizatorzy preselekcji na Malcie zebrali wyraźnie mniej zgłoszeń niż w ostatnich latach. Spory w tym udział zapewne wczesnego terminu finału narodowego, przez co czasu na przygotowanie nowego utworu było niewiele.
- Tak wygodnej wymówki nie mają w Szwecji. Po, ocenionym jako najsłabsze od lat, Melodifestivalen 2014, przyszła edycja z najmniejszą od 2002 roku liczbą zgłoszeń. Organizatorzy zaklinają, że mniejszą ilość rekompensuje wyższa jakość. No cóż, zobaczymy.
- Z małą liczbą zgłoszeń boryka się też Cypr. Tu być może dojdzie do zmiany formatu selekcji na mniej rozbudowany. W grze podobno są m.in. Constantinos Christoforou, Philippos Constantinos (obaj ESC 2002 w formacji One, tym razem oddzielnie) czy Demos van Beke (ESC 1993).
- Widowisko Twoja Twarz Brzmi Znajomo w telewizji Polsat doczekało się wątku eurowizyjnego. W pierwszym odcinku drugiej edycji Kuba Molęda (PdE 2007) wystąpił jako Conchita Wurst. Oto jego wykonanie Rise Like a Phoenix.
poniedziałek, 23 grudnia 2013
Sen szalonego zegarmistrza
Pierwsi przegrani
Prezes zatwierdzi
- Pojawiły się informacje o szansie na start w ESC 2014 Chorwacji. Podobno negocjacje pomiędzy EBU a HRT wciąż trwają, a ewentualnym reprezentantem kraju miałaby zostać formacja Lines and Colours.
- Valentina Monetta (San Marino; ESC 2012, 2013, 2014) zapowiada specjalny prezent dla fanów ESC. Ma on czekać w programie Tombole di Natale w wigilijny wieczór od 20:45. Co to może być?
- Serial spekulacji w Hiszpanii trwa. Wewnętrzny wybór reprezentanta wcale nie musi być taki pewny, w zarządzie TVE ma trwać burzliwa dyskusja, czy wybrać Ruth Lorenzo czy zorganizować finał narodowy z udziałem kilku znanych w kraju wykonawców.
- Ruszyły zgłoszenia do plebiscytu Władcy Preselekcji 2014. Szczegóły i aktualna lista zgłoszonych piosenek w zakładce Władcy 2014. Zapraszam!
- Trwa głosowanie w trzecim ćwierćfinale plebiscytu Song of the Decade 1981-1990. Zapraszam do udziału!
sobota, 21 grudnia 2013
Jasne reguły? W Azerbejdżanie?
poniedziałek, 9 grudnia 2013
Zestaw ukraiński
- Maryla Rodowicz, zapytana o potencjalnego reprezentanta Polski na ESC 2014, wskazała na Dodę, dalej Donatana, zespół Piersi czy Pectus.
- Jutro o 11:00 zaprezentowany zostanie skład fińskich eliminacji eurowizyjnych Uuden Musiikin Kilpailu 2014. Dostępna będzie transmisja internetowa prezentacji.
- Dziennikarz, gospodarz ubiegłorocznej edycji FiK, Enkel Demi poprowadzi festiwal i w tym roku. Na scenie towarzyszyć mu będzie Diellza Kolgeci, Miss Kosovo 1996.
- EBU przygotowuje szeroko zakrojone badanie opinii mające wspomóc strategię rozwoju Konkursu Piosenki Eurowizji.
- Trwa głosowanie w trzecim ćwierćfinale plebiscytu Song of the Decade 1981-1990. Zapraszam do udziału!
niedziela, 23 grudnia 2012
Planowa wygrana
sobota, 22 grudnia 2012
Oni zdążyli
| Zlata Ognevich |
piątek, 16 listopada 2012
Niech Go Usłyszą!
| Roberto Bellarosa |
Wolta po ukraińsku
piątek, 24 lutego 2012
Wybrani do Baku (6)

W dzisiejszej odsłonie przeglądu nie oddalimy się zbytnio od Polski. Najpierw zajrzymy za zachodnią granicę by zaraz potem wrócić na wschód.
Niemcom format Unser Star für... spodobał się na tyle, że wykorzystali go po raz kolejny. Po raz kolejny współpracę podjęły stacje Pro7 i ARD, a rolę jurora przyjął Stefan Raab. Serię castingów, eliminacji przeszli Ornella de Santis i Roman Lob. Ten ostatni był liderem wyścigu niemal we wszystkich odcinkach. W finale oboje wykonali utwory Alone i Standing still oraz piosenki indywidualne: Quietly (Ornella) i Conflicted (Roman). W superfinale na placu boju zostały Quietly Ornelli i Standing still w wykonaniu Romana. Tu już nie było niespodzianki. Po dwóch latach przerwy Niemcy znowu będzie reprezentował solista. Tylko czy złoty format Stefana jeszcze działa?
Aż 21 miejsc było na liście startowej ukraińskiego finału narodowego. W, zorganizowanym z rozmachem, widowisku preselekcyjnym nie zabrakło też gości specjalnych z Ukrainy i Europy. Za faworyta uznawany był Max Barskih, który dołączył do stawki jako ostatni. Ostatecznie jednak wyprzedziła go kolejna solistka w barwach naszych wschodnich sąsiadów, Gaitana. W Baku usłyszymy dynamiczną piosenkę, nieźle nadającą się na piłkarskie stadiony, o wymownym tytule Be my guest. Ukraińcy, podobnie jak Polacy, będą tuż po Eurowizji realizować relacje z EURO 2012. Ale oni będą się bawić z całą Europą, a my...
Wszystkich dotąd wybranych wykonawców i piosenki znajdziecie na karcie ESC 2012
§ Dziś finał narodowy w Austrii. W koncercie Österreich rockt den Song Contest weźmie udział 10. kandydatów do reprezentowania Austrii w ESC oraz goście specjalni, m.in. Nadine Beiler (ESC 2011), Eric Papilaya (ESC 2007), Petra Frey (ESC 1994) i Marianne Mendt (ESC 1971). Start: 20:15, transmisja w ORF eins, i w Internecie (orf.at lub esctv)
§ Później swojego reprezentanta wybiorą Irlandczycy. W specjalnym wydaniu programu Late Late Show zmierzy się 5 wykonawców, w tym, po raz drugi z rzędu, duet Jedward. Program rozpocznie się o 22:35 na antenie RTÉ One lub w Internecie (RTÉ lub esctv)
§ Także dziś będzie miał miejsce półfinał Uuden Musiikin Kilpailu, fińskich preselekcji eurowizyjnych. Start o 20:00 w YLE TV2 lub YLE HD oraz na stronie internetowej YLE
§ Prezentacja serbskiej piosenki na ESC 2012 odbędzie się 10. marca. Czy Željko Joksimović przyciągnie więcej widzów niż finaliści Melodifestivalen?
§ Alena Lanskaya wypadła z, wydawać by się mogło, rozstrzygniętej gry o białoruski bilet do Baku. Nowi reprezentanci kraju to zespół Litesound i ich utwór We Are The Heroes!
piątek, 6 maja 2011
Próby – Dzień 6
Piątek to czas drugiej serii prób dla ostatnich krajów z pierwszego i pierwszych z drugiego półfinału. Poprawki, sceniczne stroje, trochę więcej pewności siebie na scenie (no bo to już w końcu powrót nie debiut). To wszystko przed nami. Zaczynamy zatem przegląd prób dnia szóstego.
Islandia
Ten dzień swoją próbą otwarła Islandia. Zwycięstwo tej piosenki-wspomnienia nie dziwił w lutym, gdy emocje związane ze śmiercią twórcy były świeże. Teraz, gdy emocje opadły, piosenka jest już tylko... sympatyczna. I tyle...
Węgry
Kati Wolf miała dla nas dziś trochę litości i pozwoliła swoim chórzystkom nie zakładać świecącej konfekcji (za to jeden z tancerzy rozbłysnął prawie pełnym blaskiem... prawie, bo w jednej nogawce coś wyraźnie nie stykało). Cóż można powiedzieć. Show będzie na pewno, co z utworem? Się zobaczy...
Litwa
Ach, czarowna... po drugiej próbie mamy już pewność, że fragmenty tekstu piosenki Evelina Saszenko będzie nie tylko śpiewać, ale też pokazywać w języku migowym. Trudno uwierzyć, że obecni w hali dziennikarze nie czują tej magii...
Azerbejdżan
W klasyfikacji azerskich występów eurowizyjnych ten jest najbardziej wysmakowany... mimo to, na tle konkurencji wypada dość biało... to znaczy blado.
Grecja
W greckim występie dziś zobaczyliśmy uzupełnioną choreografię (to już nie walka, to współistnienie), pojawiły się też zmienione wizualizacje. Kolumny zdecydowanie zbrzydły a cały obraz nabrał pewnej surowości. Tędy droga do finału?
Bośnia i Hercegowina
Pojawienie się na scenie Dino Merlina oznacza jedno. Próby rozpoczęli półfinaliści walczący w drugim koncercie. Koncepcja występu skrystalizowała się już dawno, więc żadnych zmian nie ma poza snopami iskier towarzyszącymi końcówce występu. Do zobaczenia w sobotę!
Austria
Austriacy wybrali na powrót piosenkę, przy której nie można zbyt wiele wyczarować oprawą. Trzeba stanąć i wyśpiewać. I wydaje się, że Nadine robi to wystarczająco dobrze, by deszcz brylantów wystarczył do pozostawienia dobrego wrażenia. Czy też na awans do finału?
Holandia
Holendrzy zmienili w swoim występie niemal wszystko w porównaniu z pierwszą próbą. Mniej kolorowe oświetlenie (za to w bardziej efektownej konfiguracji), mniej stania przy statywie i stroje. Do tego białego garnituru doskonale pasowałby bukiet ze świeżo zebranych nenufarów...
Belgia
Belgijska ekipa z ruchem scenicznym nie ma najmniejszych kłopotów. Szkoda tylko, że nie wszyscy w tym zespole wyglądają i brzmią tak dobrze. Do domu blisko (zespół nawet nie nocuje w Niemczech, czyżby coś przeczuwał?)
Słowacja
Ubiegłoroczna propozycja słowacka wzbudzała zdecydowanie więcej emocji... inna sprawa, że były to w większości emocje negatywne. Możemy mówić o niewielkiej poprawie. Zbyt niewielkiej, by spotkać się w finale.
Ukraina
Szkoda, że Ukraińcy nie chcą spróbować awansować do finału dzięki piosence... w tym roku Mika Newton mogłaby swobodnie usiąść na skraju sceny i popatrzeć jak Ksenia załatwia za nią sprawę. Piękne malunki w piasku, więc nie traćmy czasu na piosenkę...
Mołdawia
Piątkowe próby z przytupem zakończyli reprezentanci Mołdawii. Zmiana jest tylko jedna, zniknął parawan, który służył za bazę wypadową monocyklistki. Można ten występ polubić lub znienawidzić... ja lubię.
Pozostali uczestnicy drugiego półfinału pojawią się na scenie jutro i pojutrze. Dlaczego w dwa dni? Ponieważ jutrzejsze popołudnie będzie czasem pierwszych prób finalistów konkursu! Zapraszam na relacje.
wtorek, 3 maja 2011
Próby – Dzień 3
Wtorek, to trzeci już dzień przedeurowizyjnych prób. Dziś na scenę wyjdą ci, którzy o miejsca w finale powalczą w drugim, czwartkowym półfinale. Przez wielu obserwatorów ta część stawki jest uważana za zdecydowanie silniejszą. Czy faworyci potwierdzą dziś (i jutro) swoją dominację? Przed kim jeszcze sporo pracy a kto już dziś może stawać w konkursowe szranki? Zaczynamy dzień trzeci!
Bośnia i Hercegowina
Ten dzień zaczął się najspokojniej z ostatnich trzech. Dino Merlin nie zaskoczył nas niczym. Oprawa i garderoba zostały niemal bez zmian względem prezentacji z Sarajewa. W „choreografii” jest tylko nieco więcej przeskakiwania z nogi na nogę, a w wizualizacjach pojawia się znak przewijania (tylko zamiast trójkątów składają się na niego dwa serca). Ale czy ta piosenka potrzebuje bardziej efektownej prezentacji? Chyba niekoniecznie. Najspokojniejszy, ale chyba też najprzyjemniejszy start dnia prób z dotychczasowych.
Austria
Austriacy wpisali się w ten nieco leniwy poranek. Nadine Beiler i jej pięć chórzystek trenowały balladowy powrót alpejskiego sąsiada gospodarzy ESC. Schemat występu i tu pozostał bez zmian, solistka na podeście (nie było dymu na scenie, ale raczej jest w planach) i tonacja czarno-biała. Wizualizacje są subtelne, delikatnie połyskujące i tylko w kulminacyjnym momencie na ekranie pojawiają się wielkie brylanty. Czy to powrót w dobrym stylu?
Holandia
Jak miło zobaczyć Holendrów, którzy nie próbują odwrócić uwagi widza od wykonywanej piosenki. Bo i nie muszą tego robić. Piosenka jest dobra (jedna z lepszych w tym roku), do zespołu większych uwag nie mam, za to mam wrażenie, że razem z chórkiem całość powinna brzmieć lepiej, niż to usłyszeliśmy. Oby udało się to dopracować na kolejnych próbach.
Belgia
Jako czwarta dziś na scenie zameldowała się ekipa belgijska. Formacja Witloof Bay to jedyny wykonawca w tegorocznej stawce śpiewający a capella. Zadanie trudne i wyraźnie słychać, że w tym przypadku nie wszystko jeszcze gra tak, jak powinno. Skromne wizualizacje, prosty układ kroków nie dodają występowi ani charakteru ani atrakcyjności. Czy awans do finału jest tu w ogóle możliwy?
Słowacja
Po pierwszej dziś przerwie na scenę weszła ekipa słowacka. Duet TWiiNS zna już mechanizmy rządzące próbami eurowizyjnymi, bo uczestniczył w nich w Belgradzie. Wtedy to one były z tyłu, dziś za ich plecami znajdują się dwie chórzystki, perkusista i pianista. Występ bardzo spokojny, utrzymana w biało-pomarańczowej tonacji oprawa sceniczna prezentują się ładnie, ale nie powalająco. Słowacy chyba musieliby więcej zaryzykować, by myśleć o cieniu szans na awans do finału.
Ukraina
Ukraińcy w tym roku popełnili gigantyczny błąd. Zaprosili do przygotowania oprawy Kseniyę Simonovą, niezwykłą triumfatorkę ukraińskiego Mam Talent! Będzie ona na żywo tworzyć swoje piaskowe dzieła sztuki, a my wszyscy będziemy mogli je obserwować na ekranie za sceną. Dlaczego to błąd? Bo tym sposobem oprawa sceniczna całkowicie przykryła utwór. A że utwór nie należy do ciekawych, to błąd, który może Ukrainę kosztować... sukces!
Mołdawia
Wielu po finale narodowym zwątpiło w grupę Zdob si Zdub uważając, że w Düsseldorfie będzie zaledwie wspomnienie po szaleństwie z Kijowa. Ta próba już udowodniła, że bardzo się pomylili. Szał jest! Zamiast babci jest urocza monocyklistka, zamiast etnicznych wzorów, wysoookie czapki, zamiast bębnów trąbki. Powtórki nie będzie, ale będzie nowa jakość mołdawskiego szaleństwa, to pewne!
Szwecja
Na tę próbę wielu dziś czekało najbardziej. Doniesień dotyczących tego, co ma się na scenie wydarzyć było mnóstwo. A dziś okazało się, że ta maszyna nie działa. O ile Eric Saade (takie mam wrażenie) poprawił się od MF, o tyle zmiany, jakie musiały zajść w jego zespole bardzo utworowi zaszkodziły. Chórzyści brzmią fatalnie, Eric dobrze tylko wtedy, gdy się nie rusza, a efekty tylko uwydatniają ewidentne braki. Szwedzi muszą coś z tym zrobić jeśli nie chcą po raz kolejny utknąć w półfinale. A czasu jest niewiele...
Cypr
Oj, Cypr może w tym roku namieszać. Obawy o wokal Christosa wydają się być już tylko historią. Brzmi nieźle, a w połączeniu z nietuzinkową oprawą daje bardzo dobry efekt. Wizualizacje są oryginalne, dynamiczne i świetnie zsynchronizowane z ruchem scenicznym. To jedna z nielicznych dotąd prób, w których wszystkie elementy ze sobą współgrały a cały występ stanowił jedną całość, a nie zlepek kilku atrakcji.
To dopiero półmetek prób uczestników drugiego półfinału, a już znalazły się wejścia bardzo mocne i bardzo słabe, zaskoczenia i pozytywne i spore rozczarowania. Jeśli taką formę reprezentacje utrzymają do końca, to w czwartek możemy mieć naprawdę bardzo ciekawy półfinał.





